Prognozy pogody jak wyrok

Niesprawiedliwy żart, że „rolnik śpi a na polu samo mu rośnie” w tym roku może być wyjątkowo nietrafiony. Wygląda na to, że rolnik spokojnie nie pośpi, a na polu nie będzie rosło. Idzie susza, której na wsi boją się bardziej niż koronawirusa.

– Prace w polu trwają od dawna – ciepła wiosna znacznie je przyspieszyła. Rolnicy robią swoje, ale koronawirus jest jak kolejna kłoda pod nogi. Najgorszy jest strach przed tą niewiadomą na przyszłość. Można stosować się do ograniczeń, zakazów, ale i tak nie wiadomo, jak sytuacja się rozwinie i nie mamy na to wpływu. Tak, jak na suszę, która nam grozi – mówi jeden z rolników powiatu chełmskiego, prosząc o wyjaśnienia m.in. w związku ze zwolnieniami dotyczącymi składek KRUS i „tarczy antykryzysowej” dla rolników, bo nie wszyscy mogą poczytać o tym w internecie.

Zamknąć siedliska

Ograniczenia w przemieszczaniu się nie dotyczą prowadzenia działalności rolniczej, więc rolnicy mogą przemieszczać się pomiędzy swoimi polami, aby siać, nawozić, wykonywać opryski, aby kupować pasze, środki ochrony roślin i niezbędne części do maszyn rolniczych. Tegoroczne plony zebrane przez rolników będą na wagę złota.

Przedstawiciele Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Lublinie, przestrzegając rolników przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa, zalecają im m.in. zamknięcie domów i siedlisk przed osobami z zewnątrz, zamieszczenie na bramach informacji o zakazie wstępu na teren posesji bez uprzedzenia i zgody gospodarza z prośbą o wcześniejszy kontakt telefoniczny, zachowanie odpowiedniej odległości w przypadku osobistego kontaktu. KRUS zaleca też ograniczanie pożyczania od innych rolników sprzętu oraz zaopatrzenie się i stosowanie przy pracy w gospodarstwie m.in. płynów dezynfekcyjnych i rękawiczek.

Żywność ma teraz strategiczne znaczenie

„Dostrzegając trudną sytuację, która w wielu gospodarstwach rolnych już wystąpiła a w innych z pewnością wystąpi w związku z rozprzestrzeniającą się pandemią COVID-1 a także biorąc pod uwagę strategiczne znaczenie żywności dla społeczeństwa oraz zapewnienie ciągłości dostaw, Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych przedstawia następujące propozycje dla złagodzenia jej skutków dla producentów rolnych…”. Komunikat w tej sprawie wraz z długą listą propozycji, które poprawiłyby sytuację rolników zamieszczono na stronie internetowej Lubelskiej Izby Rolniczej.

Jakie składki?

Jedną z form pomocy dla rolników w ramach „tarczy antykryzysowej” są zwolnienia dotyczące składek KRUS. Składki te obejmują ubezpieczenie: wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie tj. 126 zł, a także emerytalno-rentowe, które w przypadku rolników posiadających do 50 ha wynosi 282 zł. I właśnie z tej drugiej części składki – emerytalno-rentowej – za drugi kwartał rolnicy są zwolnieni.

Oznacza to, że zostanie ona opłacona z budżetu państwa. Aby tak się stało, nie trzeba składać żadnych dodatkowych wniosków. Patrycja Józefowicz, rzecznik prasowy oddziału regionalnego KRUS w Lublinie, informuje, że rolnicy dostaną na przekazach wyliczoną kwotę do zapłaty tj. 126 zł plus składka zdrowotna (jeśli gospodarstwo ma poniżej 6 ha ze składki zdrowotnej rolnik jest zwolniony). Tarcza antykryzysowa dla rolników dotyczy też zasiłku opiekuńczego, wydłużenia ważności orzeczeń o całkowitej i częściowej niezdolności do pracy oraz do egzystencji, wsparcie dla rolników zatrudniających pracowników, kredyty i pożyczki preferencyjne.

Strach przed suszą

Od kilku miesięcy było wiadomo, że brak śniegu zimą i niewielkie wiosenne opady deszczu odbiją się na tegorocznych plonach, a co za tym idzie na cenach żywności. Dotychczasowe prognozy opadów na kwiecień nie są optymistyczne. Brakuje deszczu. Rolnicy i sadownicy, a także specjaliści z zakresu upraw, nawożenia i gleboznawstwa zwracają uwagę, że od pogody w kwietniu i maju zależy obfitość plonów. Deficyt wody, późne przymrozki powodują najwyższe straty w rolnictwie. Od kilu lat wiosną brakuje wody w glebie, zwłaszcza na głębokości jednego metra, najważniejszej dla zbóż. Ciągle obniża się poziom wód gruntowych.

W opracowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny „Prognozie sytuacji hydrogeologicznej w strefach zasilania i poboru wód podziemnych obejmującej okres od 1 do 30 kwietnia br. przy założeniu niekorzystnych warunków meteorologicznych w okresie nadchodzących tygodni prognozuje się występowanie niżówki hydrogeologicznej między innymi w województwie lubelskim. Z tego powodu mogą wystąpić utrudnienia w zaopatrzeniu w wodę z płytkich ujęć wód podziemnych tj. indywidualnych studniach gospodarskich oraz z ujęć komunalnych eksploatujących tzw. pierwszy poziom wodonośny. (t)