Do groźnego wypadku doszło w czwartek (28 sierpnia) w gospodarstwie rolnym w Andrzejowie Osadzie w gminie Urszulin. W oborze krowa najpierw powaliła, a później przewróciła się na jednego z pracowników przygniatając do posadzki i miażdżąc klatkę piersiową.
Do zdarzenia doszło w oborze podczas prac przy bydle. Z nieustalonych na razie przyczyn jedna z krów przewróciła na ziemię 52-letniego pracownika fermy, a następnie upadła na niego przygniatając swoim ciężarem do posadzki. Do rannego mężczyzny natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ze względu na poważny stan poszkodowanego i podejrzenie urazu klatki piersiowej zdecydowano również o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego lądowanie zabezpieczyli druhowie z OSP KSRG Urszulin. Ostatecznie, po udzieleniu pomocy na miejscu zdecydowano, że mężczyzna zostanie przetransportowany do szpitala w Łęcznej karetką pogotowia.
Okoliczności wypadku będą wyjaśniane. Na razie nie wiadomo dokładnie, co spowodowało zachowanie zwierzęcia. Jak pokazują zdarzenia z ostatniego tylko tygodnia praca przy dużych zwierzętach gospodarczych bywa niebezpieczna. Przed tygodniem w Sawinie koń śmiertelnie przygniótł mężczyznę. Z kolei w gminie Hanna stado krów stratowało gospodarza, który w ciężkim stanie trafił do szpitala. (bm, Fot. OSP Urszulin)









