Pszczółkowe lody już w lubelskich lodziarniach Portofino

Lody „Pszczółki” powstały na bazie znanych i cenionych od lat przez klientów karmelków: „Kukułek”, Miętowych Lubelskich” oraz „Jogusiów”

W Lublinie można już spróbować lodów, których składnikami są karmelki z Fabryki Cukierków Pszczółka. Ta niecodzienna inicjatywa to wynik współpracy pomiędzy dwiema lubelskimi firmami: „Portofino” i lokalnymi producentem słodyczy.


– Poszukujemy nowoczesnych kanałów sprzedaży i promocji swoich słodyczy. Od dłuższego czasu myśleliśmy o takim projekcie, ale zależało nam, aby do współpracy zaprosić lubelską firmę, która oferuje, podobnie jak my, najwyższej jakości produkty, a także stawia na naturalne i zdrowe składniki. Bardzo się cieszę, że udało nam się porozumieć z „Portofino”, bo to marka znana od lat na lokalnym rynku, która cieszy się także dużym powodzeniem wśród smakoszy lodów – mówi Aleksander Batorski, prezes Fabryki Cukierków Pszczółka w Lublinie.

Lody „Pszczółki” powstały na bazie znanych i cenionych od lat przez klientów karmelków: „Kukułek”, Miętowych Lubelskich” oraz „Jogusiów”. Te ostatnie, w zależności od będących w handlu owoców, będą dostępne w czterech smakach: pachnącej poziomki, słodkiej maliny, kwaśnej cytryny i soczystej brzoskwini. „Portofino” będzie także oferować lody o smaku orzechowego cappuccino, których składnikiem będą cukierki czekoladowe „Coffee Amo”.

– To bardzo ciekawy projekt dwóch lubelskich firm, mający moim zdaniem spory potencjał wizerunkowy. Z sukcesem rozszerzyliśmy naszą działalność o produkcję naturalnych lodów, więc propozycja „Pszczółka” wydała nam się bardzo interesująca. Dzięki temu mamy możliwość uzyskania niepowtarzalnego smaku lodów. Czekamy teraz na pierwsze reakcje naszych klientów – mówi Małgorzata Stachyra, właścicielka „Portofino”.

Lody o smaku pszczółkowych cukierków można spróbować w kilku miejscach w Lublinie – przede wszystkim w lodziarni „Portofino” na Rynku Starego Miasta, ale także na Słonecznym Wrotkowie, w Aqua Lublin, w restauracji 2 PI ER w Lubelskim Centrum Konferencyjnym oraz w restauracji „Portofino” nad Zalewem Zemborzyckim.
Partnerzy podkreślają, że są otwarci i gotowi na rozszerzenie współpracy o dalsze smaki. Jakie? O to zarówno „Pszczółka”, jak i „Portofino” zapytają swoich klientów w mediach społecznościowych, a także podczas bezpośredniej sprzedaży lodów.