Rada dyrektor nie przeprosi

Rada Miasta Krasnystaw nie przeprosi Sylwii Młynarczyk-Rysak, dyrektor PSP nr 5 w Krasnymstawie. Z wnioskiem o przeprosiny za naruszenie dóbr osobistych dyrektor wystąpiła po tym, jak Kuratorium Oświaty i prokuratura nie potwierdziły zarzutów sformułowanych w skardze złożonej na nią przez grupę rodziców uczniów i nauczycieli, którą rada uznała za częściowo zasadną.

Przypomnijmy. Zamieszanie wokół dyrektor Sylwii Młynarczyk-Rysak zaczęło się w połowie 2025 r. W porządku jednej z sesji Rady Miasta Krasnystaw znalazło się wówczas podjęcie uchwały w sprawie „rozpatrzenia skargi rodziców na działanie dyrektora Publicznej Szkoły Podstawowej nr 5 im. Orląt Lwowskich w Krasnymstawie”. Skarżący zarzucali dyrektor „Piątki” m.in. stosowanie mobbingu, niewłaściwy styl zarządzania szkołą, brak współpracy z radą rodziców, naruszenie praw uczniów m.in. poprzez zakaz swobodnego przemieszczania się po korytarzach i opuszczania szkoły podczas przerw oraz nierówne traktowanie nauczycieli. Skargą przed sesją zajmowały się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji RM Krasnystaw oraz Komisja Oświaty, Kultury, Kultury Fizycznej i Turystyki RM Krasnystaw. Radni zapoznali się nie tylko ze skargą, ale też wysłuchali skarżących, nauczycieli oraz wyjaśnień dyrektor i jej zastępcy. Ostatecznie uznano, że poza kompetencjami rady miasta znajdują się kwestie związane z zarzutem mobbingu i naruszenia praw uczniów, ale za zasadny uznano zarzut nakłaniania przez dyrektor Młynarczyk-Rysak rodziców uczniów do pisania skarg na nauczycieli. Tymczasem większość pracowników PSP nr 5 stanęła w obronie dyrektor, co wyraziła w stanowisku skierowanym do burmistrza i rady miasta.

Postępowania przeprowadzone w tej sprawie przez Kuratorium Oświaty i Prokuraturę Rejonową w Krasnymstawie nie potwierdziły stawianych dyrektor w skardze zarzutów i zostały umorzone. W takiej sytuacji Młynarczyk-Rysak przystąpiła do kontrataku. Jej prawnik wysłał do rady miasta żądanie wystosowania przeprosin wobec dyrektor „Piątki”, która uważa, że samorządowcy naruszyli jej dobra osobiste.

Na ostatniej sesji Rada Miasta Krasnystaw uznała żądania dyrektor za niezasadne. Uzasadnienie uchwały w tej sprawie przedstawił radnym przewodniczący Komisji Oświaty Marcin Ciechan.

– Rada Miasta Krasnystaw nie znajduje podstaw do uznania roszczeń w zakresie naruszenia dóbr osobistych oraz przeproszenia dyrektor. Podjęte przez radę działania miały oparcie w obowiązujących przepisach ustawy o samorządzie gminnym i Kodeksu postępowania administracyjnego. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego rada miasta podjęła uchwałę, w której uznała skargę za zasadną w określonym zakresie. Czynności te stanowiły realizację ustawowych obowiązków organu i były podejmowane w interesie publicznym – przytaczał treść uzasadnienia radny Ciechan. – Rada Miasta Krasnystaw stoi na stanowisku, że wszystkie podjęte przez nią działania mieściły się w granicach obowiązujących przepisów prawa oraz w ramach realizacji ustawowo powierzonych jej zadań. W związku z powyższym brak jest podstaw do uznania wniosku pani dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 5 im. Orląt Lwowskich w Krasnymstawie, zawartego w przedłożonym piśmie, za zasadny – podsumował przewodniczący Komisji Oświaty.

Ostatecznie za przyjęciem uchwały tej treści zagłosowało 11 radnych, a troje wstrzymało się od głosu (Emil Witkowski, Emila Wiśniewska, Andrzej Smorga).

Sylwia Młynarczyk-Rysak nie podjęła jeszcze decyzji, co w takiej sytuacji robić dalej: czy odpuścić, czy złożyć pozew o naruszenie dóbr osobistych do sądu, a może zgłosić sprawę do prokuratury. – Muszę to przedyskutować z prawnikiem – mówi dyrektor Młynarczyk-Rysak. (kg)