Radcowie drożsi, ale pod ręką

Koszty obsługi prawnej starostwa wzrosły o kilkadziesiąt tysięcy rocznie, ale zdaniem władz powiatu, zatrudnienie radców na etatach jest lepszym rozwiązaniem od zlecenia tych zadań zewnętrznej kancelarii prawnej

Od ubiegłego roku Starostwo Powiatowe w Świdniku obsługują radcowie prawni zatrudnieni na umowy o pracę, a nie, jak za poprzedniej kadencji, wynajęta kancelaria prawna. Tym, czy ta zmiana była dobrym rozwiązaniem, zainteresował się radny Marcin Najda, który podejrzewa, że nowy system jest dla budżetu powiatu dużo bardziej kosztowny.


Na ostatniej sesji rady powiatu. 25 lutego br.. radny Marcin Najda (PSL) wystąpił z interpelacją do zarządu powiatu o przedstawienie całkowitych kosztów poniesionych przez powiat w zeszłym roku w związku z zatrudnieniem dwóch radców prawnych do obsługi starostwa i porównanie ich z wydatkami, jakie na obsługę prawną powiat poniósł w 2018 roku, kiedy zajmowała się tym znana lubelska Kancelaria Prawna Filipek & Kamiński.

– Proszę również o informację, czy w 2018 i 2019 roku starostwo zlecało wykonanie opinii prawnych podmiotom/osobom za dodatkową odpłatnością – tj. wykraczające poza zakres świadczonych usług przez Kancelarię Prawną Filipek & Kamiński oraz obecnie zatrudnionych do obsługi starostwa prawników. Jeżeli tak, to jakie koszty i z jakiego tytułu w związku z tym poniesiono? – dopytywał radny Marcin Najda.

Radny otrzymał już oficjalną odpowiedź. – Całkowite koszty wynagrodzeń wraz z pochodnymi poniesione w ubiegłym roku w związku z zatrudnieniem radcy prawnego – koordynatora oraz radcy prawnego w Referacie Prawnym w biurze starosty wyniosły 184 196,35 zł. Z kolei całkowite koszty obsługi prawnej Kancelarii Prawnej Filipek & Kamiński Spółka Komandytowa w 2018 roku to 153 698,49 zł – poinformował radnego Mirosław Kwiatosz, sekretarz powiatu, wyjaśniając jednocześnie, że starostwo ani w 2018, ani w 2019 roku nie zlecało dodatkowych opinii prawnych podmiotom czy osobom za dodatkową odpłatnością.

W odpowiedzi Kwiatosz przekonuje, że choć koszty obsługi prawnej są teraz wyższe, to zatrudnienie radców prawnych na umowę o pracę jest lepszą formą niż zlecanie tych zadań zewnętrznej kancelarii.

– Kancelaria prowadząca obsługę prawną w 2018 roku została wyłoniona w drodze zapytania ofertowego, do którego zgłoszona była tylko jedna oferta. Poprzedni Zarząd Powiatu w Świdniku (PSL-PO-ŚWS – przyp. red.) nie stawiał w tym zapytaniu warunku, aby do obsługi prawnej Starostwa zgłoszeni zostali radcowie, którzy posiadają doświadczenie w obsłudze jednostek samorządu terytorialnego lub podmiotów z udziałem samorządu terytorialnego, a radcowie prawni zatrudnieni w starostwie w oparciu o umowy o pracę, wyłonieni zostali w drodze otwartych naborów, w których postawiono m.in. warunek posiadania doświadczenia w obsłudze samorządu terytorialnego – argumentuje sekretarz powiatu. – Kancelaria nie prowadziła w ramach zawartej z powiatem umowy obsługi prawnej placówek oświatowych, a zgodnie z przepisami taki obowiązek spoczywa na organie prowadzącym takie placówki. Obecnie zatrudnieni radcowie mają w zakresie swoich obowiązków również obsługę prawną poszczególnych jednostek oświatowych, w związku, z czym placówki te nie ponoszą kosztów z tym związanych, które dotychczas ponosiły – uzasadnia dalej sekretarz.

O wyższości nowego systemu obsługi prawnej nad poprzednim, zdaniem Kwiatosza, ma przemawiać również fakt, że kancelaria prawna realizowała dyżur w starostwie w wymiarze 25 godzin tygodniowo, a obecnie zatrudnieni radcowie są w wymierze 32 godzin tygodniowo. – Do tego Kancelaria, choć zobowiązywała się w umowie do wykonywania tej usługi przez osoby wskazane w ofercie, to poprzedni zarząd powiatu nie egzekwował tego obowiązku i obsługa była realizowana przez radców i aplikantów, którzy nie zostali zgłoszeni przez Kancelarię. Ponadto Kancelaria zgodnie z umową była uprawniona do 100% zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego, a radcowie pracujący na etatach są uprawnieni do 65% wyegzekwowanych kosztów zastępstwa procesowego. Zarząd Powiatu stwierdza, że dokonana zmiana w znaczny sposób wpłynęła na dostępność profesjonalnej obsługi prawnej w starostwie i polepszyła jakość tej obsługi – podsumowuje M. Kwiatosz.

Ta odpowiedź nie do końca przekonuje jednak radnego Marcina Najdę, który podkreśla, że wskazana w odpowiedzi kwota wynagrodzeń dla radców prawnych nie obejmuje całego roku, bo konkurs został ogłoszony w styczniu, więc jest to kwota za co najwyżej 11 miesięcy. – Kwota za cały rok, biorąc pod uwagę, że dojdzie to tego jeszcze dodatkowe wynagrodzenie, tzw. „13”, będzie teraz o kilkadziesiąt tysięcy wyższa niż poprzednio – przypuszcza radny Najda. – Ponadto z tego, co pamiętam, w ogłoszeniu o naborze na tych dwóch radców nie było mowy o tym, co otrzymałem w odpowiedzi na interpelację, czyli informacji, że mają obsługiwać jakieś jednostki organizacyjne, w tym placówki oświatowe. Mowa była tylko o starostwie – wytyka Najda.

Jego wątpliwości podzielają również inni radni opozycji, podkreślając, że Kancelaria Filipek & Kamiński to renomowana kancelaria, w której pracują mecenasi z tytułami naukowymi, specjalizujący się m.in. w problematyce samorządowej i z doświadczeniem w najtrudniejszych sprawach.

Sam radny Najda zapowiada jednak, że tematu drążyć już nie będzie, choćby ze względu na ważniejszy w tej chwili problem, jakim jest rozprzestrzenianie się koronawirusa. – Ale niech mieszkańcy sami wyciągną wnioski – podsumowuje radny. jn