Po ostatniej sesji Rady Miasta Krasnystaw radny Kamil Hukiewicz zamieścił na swoim profilu na Facebooku zdjęcie z obrad, ale usunął z niego swoich klubowych kolegów – Marcina Wilkołazkiego i Agnieszkę Pocińską-Bartnik. Zrobiło się i śmiesznie, i niesmacznie zarazem…
We wtorek, 31 marca, w Krasnymstawie odbyła się kolejna sesja miejskiej rady. Po niej, jak to mają w zwyczaju, miejscy urzędnicy zamieścili na facebookowym profilu urzędu zdjęcia z obrad. Na jednym z nich widać przemawiającego zza stołu prezydialnego wiceprzewodniczącego Kamila Hukiewicza, a obok niego jego klubowych z klubu „Krasnostawianie” – przewodniczącego Marcina Wilkołazkiego i wiceprzewodniczącą Agnieszkę Pocińską-Bartnik.
Dwa dni później, w czwartek, 2 kwietnia, krótką relację z sesji na swoim profilu „Kamil Hukiewicz Radny Miasta Krasnystaw” zamieścił też sam Hukiewicz. I także nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że zilustrował swój wpis tym samym zdjęciem, które pojawiło się na Facebooku miasta Krasnystaw, tyle że po usunięciu w programie graficznym Pocińskiej-Bartnik i Wilkołazkiego. Uwagę na to zwrócił nam jeden z Czytelników z Krasnegostawu, który zauważył, że ma do czynienia z dwiema tymi samymi fotografiami, przy czym przy jednej z nich ktoś „majstrował”. Mężczyzna przyznaje, że nie wie, czy się śmiać, czy płakać.
– Niewygodne osoby ze zdjęć usuwał np. Józef Stalin. Radziecki dyktator fotografował się z różnymi politykami czy działaczami, a później, gdy popadli oni w niełaskę, kazał zdjęcia retuszować. Tak z fotografii ze Stalinem usunięci zostali np. Nikołaj Jeżow czy Nikołaj Antipow. Podobne praktyki stosował też Lenin, z którego zdjęć znikał np. Lew Trocki – zauważa Czytelnik.
My o komentarz w tej sprawie spytaliśmy całą trójkę zainteresowanych.
– Myślę, że najlepiej byłoby zapytać samego radnego, co było powodem modyfikacji autentycznego zdjęcia, tak na marginesie należącego do zasobów miasta Krasnystaw – mówi radna Agnieszka Pocińska-Bartnik. – Dlatego trudno jest mi się odnieść do tego działania, a ocenę tego typu ingerencji pozostawiam mieszkańcom. Sama, publikując lub korzystając z materiałów czy zdjęć innych osób, staram się to robić z poszanowaniem praw autorskich, jednocześnie dbając o wiarygodny, pozbawiony rozbieżności przekaz pomiędzy tym rzeczywistym a wykreowanym przez sztuczną inteligencję – dodaje.
Przewodniczący Marcin Wilkołazki podkreśla, że nie jest autorem zdjęć z sesji, dlatego nie chce komentować tego, w jaki sposób ktoś później je wykorzystuje czy modyfikuje.
– Każdy radny prezentuje swoją działalność i komunikuje się z mieszkańcami w taki sposób, jaki uzna za właściwy, to jego decyzja. Ocenę jakości przekazu pozostawmy mieszkańcom. Ze swojej strony staram się, aby publikowane przeze mnie materiały oddawały możliwie szeroki kontekst sytuacji, dlatego zdjęcia zamieszczam w takiej formie, w jakiej zostały wykonane – mówi Wilkołazki.
Sam Kamil Hukiewicz po pewnym czasie namysłu znalazł wyjaśnienie.
– Omawiane zdjęcie zostało opublikowane zostało na moim prywatnym profilu i dotyczyło wyłącznie mojej aktywności podczas sesji oraz składanych przeze mnie interpelacji – mówi wiceprzewodniczący Hukiewicz. – Szanuję prawo innych osób do decydowania o swoim wizerunku, dlatego nie publikuję ich bez wyraźnej zgody, również w kontekście ewentualnej krytyki kierowanej pod adresem mojego profilu czy moich działań. Mam nadzieję, że to wyjaśnia sytuację i pozwoli uniknąć nieporozumień – podsumowuje. (kg)







![Strażacy z całej Lubelszczyzny świętowali w Krasnymstawie [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/strazacy-z-calej-lubelszczyzny-swietowali-w-krasnymstawie-5-218x150.jpg)




![Strażackie święto w pocie czoła – powiat włodawski [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/hansk-strazacy-4-kopia-218x150.jpg)











![Strażackie święto w pocie czoła – powiat chełmski [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/roziecin-strazacy-3-kopia-80x60.jpg)




