Równouprawnienie?

Biła, krzyczała, groziła – tak swojego męża traktowała pewna 67-latka z Włodawy. W końcu miarka się przebrała i pokrzywdzony o tym, jak mu jest źle powiedział policjantom. Teraz ma spokój, bo sąd zabronił krewkiej kobiecie wracać do domu. Pani czeka na proces, którego efektem może być nawet 5 lat więzienia.

W piątek (17 lutego) włodawscy policjanci zatrzymali 67-letnią mieszkankę Włodawy podejrzaną o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad mężem. Kobieta została doprowadzona do prokuratury, gdzie po przesłuchaniu postawiono jej zarzuty w kierunku art. 207 kk. W sobotę Sąd Rejonowy we Włodawie zwolnił panią, ale zastosował wobec niej środki zapobiegawcze. Krewka 67-latka ma codziennie meldować się w komendzie. Nie może też wrócić do domu, w którym przebywa jej mąż. Za znęcanie się nad rodziną wodawiance grozi od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia. (bm)