Rynek Bronowice jest i będzie

– Nie mamy żadnych innych planów. Tu jest targowisko i będzie – Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju zapewnił podczas piątkowej konferencji zwołanej przez Radę i Zarząd Dzielnicy Bronowice oraz Społeczny Komitet Mieszkańców dotyczącej przyszłości Rynku Bronowice.


Na Bronowicach od kilku tygodni wrze. Wszystko po tym, jak Ratusz rozpoczął publiczną prezentację projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części dzielnicy, pomiędzy ulicami Drogą Męczenników Majdanka, Krańcową, al. Witosa i linią kolejową. Pocztą pantoflową bardzo szybko rozniosła się informacja, że zmiany dopuszczają likwidację niezwykle popularnego bronowickiego targu. Urzędnicy plotkę zdementowali już 8 kwietnia podczas publicznej dyskusji, która odbyła się w ratuszu. To jednak nie uspokoiło części kupców, którzy nie wierzą w te zapewnienia i swoje obawy wyrażali w ubiegłym tygodniu na łamach jednego z lokalnych dzienników.

– Po tym artykule Zarząd i Rada Dzielnicy oraz Społeczny Komitet Mieszkańców Lublina postanowiły, że zwołamy konferencję prasową z udziałem Artura Szymczyka, zastępcy prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju. Trzeba w końcu skończyć z tą plotką – mówi Andrzej Szyszko, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice, prezes SKML.

Piątkowe spotkanie rozpoczęło się od oświadczenia i prezentacji przez A. Szyszkę pism, które SKML i Rada Dzielnicy Bronowice skierowały do prezydenta Lublina. Zarówno w opinii SKML, jak i uchwale, którą Rada Dzielnicy podjęła na ostatnim, poniedziałkowym posiedzeniu, członkowie stowarzyszenia oraz radni protestują „przeciwko ustaleniu na tym obszarze projektu miejscowego planu zagospodarowania miejscowego dopuszczenia do możliwości budowy obiektów do dwóch kondygnacji pod usługi i handel”.

Wnioskują także o “bezwarunkowe utrzymanie na tym obszarze dotychczasowej formy zagospodarowania, tj. z możliwością zadaszenia tego obszaru nad istniejącym poziomem oraz utrzymania istniejących miejsc postojowych. Chcą także utrzymania w stanie dotychczasowym wszystkich usług udzielanych mieszkańcom dzielnicy Bronowice i mieszkańcom Lublina przez kupców i innych sprzedawców handlujących na Rynku Bronowice”.

– Jest koncepcja, żeby targ uporządkować i na to się godzimy. Zgody na likwidację targu nigdy nie będzie – mówi Andrzej Szyszko i dziwi się, skąd w ogóle pojawiła się plotka.

– Nie mamy żadnych innych planów. Tu jest targowisko i będzie – zapewnił podczas spotkania Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju, dodając że to nie miasto, które jest właścicielem terenu czy stowarzyszenie, które prowadzi targ będzie decydowało o tym, czy Rynek Bronowice będzie przy Krańcowej czy nie, ale klienci.

Wiceprezydent Szymczyk przypomniał zapis, jaki znalazł się w projekcie planu: „Dopuszcza się zachowanie istniejącej zabudowy oraz utrzymanie zastanych parametrów zabudowy i zagospodarowania terenu dla działek budowlanych istniejącymi budynkami wyznaczonymi na rysunku planu z dopuszczeniem zmiany sposobu ich użytkowania na funkcje zgodne z przeznaczeniem terenu.” – Nie ma nic o likwidacji targowiska – podkreślił A. Szymczyk. – Jeśli będzie wniosek o usunięciu z projektu dwóch kondygnacji, nikt na siłę nie będzie się w Ratuszu upierał – zapewnił wiceprezydent. BS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here