Sakrament i nerwówka

Zbliżają się I komunie święte i – jak przed rokiem – dla wielu to nerwówka. Ceremonie w kościołach są zaplanowane, ale gastronomia wciąż zamrożona i przyjęć nie można organizować w restauracjach i domach weselnych. Jedni zamawiają cateringi i urządzą przyjęcia w domach, inni na podwórkach. Liczy się kreatywność.

W ubiegłym roku z powodu epidemii I komunie święte i bierzmowania nie odbyły się w zaplanowanych wcześniej terminach. Naprędce ustalano z proboszczami nowe terminy ceremonii – na czerwiec, lipiec, sierpień, a nawet wrzesień. Niektórym udało się z nimi wstrzelić „w okienko”, gdy otwarto lokale gastronomiczne i urządzali w nich przyjęcia z okazji I komunii dziecka. Inni ze względów bezpieczeństwa organizowali je w domu.

Byli i tacy, co przekładali uroczystości na ten rok, mając nadzieję, że sytuacja się unormuje i będzie można przeżyć to rodzinne święto w beztroskiej i miłej atmosferze. Ale minął rok i sytuacja wcale nie wygląda lepiej, bo zakażeń koronawirusem jest jeszcze więcej, a lockdown to wciąż nasza rzeczywistość. Niedawno przedłużono obowiązujące obostrzenia. Planując liczbę gości na komunię trzeba brać pod uwagę m.in. limity wiernych w kościołach. Na razie nie wiadomo, czy archidiecezja lubelska wyda osobne wytyczne proboszczom w kwestii organizacji I komunii świętych.

– Wszystko zależy od obostrzeń państwowych, a nie wiemy, jakie one będą w następnych miesiącach – mówi ks. Adam Jaszcz, wicekanclerz i rzecznik prasowy archidiecezji lubelskiej. – Nie ma więc sensu wydawać teraz jakichś wytycznych. Na razie księża prowadzą przygotowania i mamy nadzieję, że komunie odbędą się bez większych trudności.

Parafia pw. Chrystusa Odkupiciela w Chełmie informuje na swojej stronie internetowej, że I komunia święta udzielona będzie dzieciom klas trzecich i czwartych 25 kwietnia o godzinie: 10.00 – dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 8. W Parafii pw. św. Kazimierza w Chełmie do I komunii świętej ma w tym roku przystąpić 32 dzieci. Pod uwagę brane są różne scenariusze, a ceremonie planowane są w drugą niedzielę maja. Tego dnia miałyby się odbyć w dwóch lub trzech turach. Niewykluczone też, że – w zależności od rozwoju sytuacji epidemicznej – komunie będą się tam odbywały także w trakcie tygodnia.

– Jest kilka propozycji, aby ceremonie zorganizować w sposób bezpieczny, szukamy najlepszych rozwiązań – mówi ks. ppłk Mariusz Antczak, proboszcz Parafii pw. św. Kazimierza w Chełmie (do tematu podchodzą tam ostrożnie, ostatnio dwóch tamtejszych księży przechorowało Covid-19).

W chełmskich parafiach I komunie święte są planowane, w przeciwieństwie do tradycyjnie organizowanych po nich przyjęć w lokalach gastronomicznych. Restauracje i domy weselne wciąż nie mogą przyjmować gości i nie wiadomo, kiedy to się zmieni. Wiele z nich, aby przetrwać na rynku posiłkuje się cateringiem. Spora część rodziców skorzysta z tego, organizując we własnych domach przyjęcia z okazji I komunii świętej swoich pociech.

Na portalach społecznościowych chełmianie już toczą dyskusje w tych sprawach: „…pyszne jedzenie, przywiezione z podgrzewaczem, panowie wszystko pokazali co i jak podłączyć, jak zgasić itp, wszystko było świeże i pachnące, przywiezione na konkretną umówioną godzinę tak, jak pasowało…”.

Modną atrakcją staje się wypożyczanie np. dmuchanych zamków dla dzieci, ale na to mogą pozwolić mogą sobie ci, którzy mają domy jednorodzinne z podwórkami i organizują przyjęcie w gronie najbliższych. Ale w większości przypadków panuje dezorientacja, bo mnóstwo rodziców liczy, że będzie można jednak urządzić przyjęcie w lokalach. Emocji jest wiele, bo to pewnie okaże się „w ostatniej chwili”.

– Wiele osób ma zarezerwowane terminy tych przyjęć, a wśród nich są także ci, którzy przekładali je w ubiegłym roku – mówi Alicja Brzozowska, właścicielka Hotelu „Duet” w Chełmie. – Tymczasem my wciąż nie wiemy, co będzie dalej. Mamy kontakt z gośćmi, którzy do nas dzwonią z pytaniami o przyjęcia, ale nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja. Na chwilę obecną przyjęć nie możemy organizować. Oferujemy catering i to też cieszy się zainteresowaniem osób, które postanowiły urządzić przyjęcie w swoim domu. (mo)

2 KOMENTARZE

  1. Czy nie macie innych problemów? Komunia jest przeżyciem duchowym, osobistym dla dzieci i rodziców a nie urządzanie balangi w lokalach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here