Seksinteres młodej włodawianki

Nawet 20 tys. zł miesięcznie zarabiała 21-letnia dziś Klaudia A. z Włodawy na wynajmowaniu mieszkań prostytutkom i potrącaniu im połowy kasy za tzw. numerek. Seksinteres włodawianki wprawdzie nie trwał długo, ale i tak w ciągu trzech miesięcy swojej działalności na rynku kobieta zarobiła ok. 60 tys. zł.

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko Klaudii A. – 21-letniej dziś mieszkanki Włodawy. Młoda kobieta przed obliczem Temidy będzie się tłumaczyć ze swojej działalności sprzed dwóch lat. W 2014. r., mając 19 lat, gimnazjalne wykształcenie i trzy mieszkania – w Zamościu, Nowym Sączu i Nowym Targu, oskarżona postanowiła nieco zarobić. Na erotycznych i randkowych portalach umieszczała ogłoszenia, że wynajmie pokój. Bardzo szybko pod swoje skrzydła przygarnęła kilka prostytutek, które w jej mieszkaniach świadczyły usługi. W zamian za cichy kąt dzieliły się one z Klaudią A. dochodami z nierządu – oddawały kobiecie połowę swoich zysków, czyli jak ustalili śledczy od 50 do 75 zł od jednego klienta. Erotyczny biznes włodawianki kręcił się 3 miesiące. W tym czasie według ustaleń śledczych zarobiła ona ok. 60 tys. zł. Teraz za ułatwianie nierządu grozi jej kara od trzech miesięcy do 5 lat więzienia. (bm)