Słoneczne o bezpieczeństwie

Mieszkańcy osiedla Słoneczne chyba nie martwią się zbytnio przestępczością, bo nie skorzystali z okazji, by porozmawiać z policją o podniesieniu bezpieczeństwa w ich rejonie.
Spotkanie odbyło się w ramach „Programu zapobiegania przestępczości oraz ochrony bezpieczeństwa obywateli i porządku publicznego na lata 2019-2022”.

Na czwartkowym zebraniu sala świeciła pustkami, ale nieliczni obecni pozytywnie ocenili pracę mundurowych. Według Krystyny Aleksandrowicz z rady osiedla, patrole zawsze reagują na zgłoszenia. Szczególne podziękowania złożono dzielnicowej st. post. Annie Mielniczuk. – Współpraca z dzielnicową świetnie się układa. Pani Ania zawsze uczestniczy w naszych zebraniach i żywo się interesuje naszymi sprawami. Od jakiegoś czasu co chwilę zmieniano nam dzielnicowego, dlatego też cieszymy się, że wreszcie przydzielono kogoś na stałe – mówiła K. Aleksandrowicz.

Dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 15, Renata Tymczak, podziękowała posterunkowej za jej prelekcje w placówce. Jednak nie same pochwały kierowano pod adresem policji. Zebrani zwrócili uwagę mundurowym na problem, z którym borykają się od lat. Chodzi o spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. – Jest kilka punktów, gdzie to występuje nagminnie. Zaczynają już od wczesnych godzin rannych.

Najpierw pije „stara gwardia”, a później przychodzą młodzi, którzy wcale nie są lepsi. Zostawiają po sobie straszny bałagan, a o zachowaniu lepiej nie wspominać. Przecież tam chodzą małe dzieci i na to wszystko patrzą – skarżyli się mieszkańcy. – To powtarza się dzień w dzień. Nie raz widzieliśmy, jak przejeżdżający patrol nie reagował. Policja interweniuje dopiero, gdy się to zgłosi. Czy mamy codziennie dzwonić z tym samym problemem?

Pierwszy zastępca komendanta miejskiego Policji w Chełmie, mł. insp. Paweł Łuka, odpowiedział, że aby kogoś za coś ukarać, trzeba mu to najpierw udowodnić. – Jadący radiowóz widać z daleka. Zanim dojedzie na miejsce, pijący zdąży ukryć alkohol. A samo bycie nietrzeźwym w miejscu publicznym nie jest karalne. Niech mieszkańcy zgłoszą dzielnicowej, gdzie występuje ten problem. Na jej wniosek komendant może objąć te obszary wzmożoną kontrolą – radził P. Łuka.

Policyjne statystyki, które przedstawili funkcjonariusze, choć nie przynoszą chluby osiedlu, to też nie napawają grozą. W ub.r. na Słonecznym odnotowano 1157 interwencji, ale wiele z nich dotyczyło błahych spraw, jak np.: nieprawidłowe parkowanie, stłuczki, zakłócanie ciszy nocnej. Poważniejszych przestępstw było 106. Najczęściej zgłaszano kradzieże i oszustwa. Zatrzymano sześciu nietrzeźwych kierowców. Niestety były również 124 interwencje domowe, w wyniku których założono 14 „niebieskich kart”. (sr)