Stary szpital nie na sprzedaż

Córka starosty Janusza Szpaka jest zainteresowana kupnem budynku starego szpitala przy ul. Okrzei? – To kompletna bzdura! Chciałbym uciąć te głupie plotki, stary szpital nie jest na sprzedaż – oburza się Szpak.

Jakiś czas temu zarząd powiatu krasnostawskiego podjął decyzję o sprzedaży budynku tzw. starego szpitala przy ul. Okrzei, w którym mieści się Poradnia Pulmonologiczna. Pulmonologię planowano przenieść do modernizowanego głównego budynku szpitala. Stary szpital przeszedł niedawno termomodernizację i wart jest zapewne parę milionów złotych. Pomysł wystawienia nieruchomości na sprzedaż miał przeciwników. Radny Andrzej Korkosz, na co dzień lekarz w krasnostawskim SP ZOZ, twierdził, że byłoby to marnotrawstwo, bo w starym szpitalu z czasem można urządzić na przykład zakład opieki nad starszymi osobami. W dniu, gdy na sesji rady powiatu radni mieli głosować nad uchwałą pozwalającą zarządowi sprzedać stary szpital, Henryk Czerniej, wicestarosta krasnostawski, złożył wniosek o zdjęcie tej uchwały. Postanowiono odłożyć tę decyzję na czas, gdy zakończy się procedura konkursowa wyboru dyrektora szpitala. Ostatnio po powiecie krasnostawskim zaczęły krążyć pogłoski, że stary szpital zamierza kupić córka starosty Janusza Szpaka. Pogłoski te dotarły już do niego i mocno go bulwersują.
– Potaniała odwaga, podrożała rozwaga – komentuje starosta Szpak. – To są kompletne bzdury i szukanie sensacji. Chciałbym uciąć wszelkie plotki na ten temat. Wyjaśniam, że budynek starego szpitala nie jest na sprzedaż. Pulmonologia nadal będzie się tam mieściła, jeśli będzie na to kontrakt. A jeśli nie, to można będzie wykorzystać ten budynek i ewentualnie przenieść do niego jakieś inne oddziały. W ogóle nie zamierzamy tego budynku sprzedawać. (mo)