Straszą penisami

– Mój syn był w szoku, cały dzień chodził roztrzęsiony – tak wizytę na basenie w Krasnymstawie opisuje mama 6-latka. – Dziecko było narażone na widok mężczyzn z gołymi penisami na wierzchu, to jest po prostu skandal! – dodaje oburzona.

W środę skontaktowała się z nami wzburzona mieszkanka Krasnegostawu. – Mąż poszedł wczoraj z naszym 6-letnim synem na basen – opowiada. – Okazało się, że tam nie ma wydzielonej przebieralni dla dzieci. Chłopcy przebierają się więc z mężczyznami, dziewczynki z kobietami – dodaje. W pewnej chwili w pomieszczeniu pojawiło się kilku dorosłych mężczyzn. – Bezceremonialnie zaczęli się przebierać, prezentując swoje przyrodzenia – opowiada mama 6-latka.

– Nie zwracali uwagi na to, że obok stoi mały chłopiec. Dopiero gdy uwagę zwrócił im mój mąż, część zaczęła się zasłaniać. Sytuacja powtórzyła się w drodze na prysznice. Wszędzie mój syn narażony był na widok gołych penisów – denerwuje się krasnostawianka. Według kobiety taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. – Tyle mówi się o chronieniu dzieci, o walce z pedofilią, a później zabierasz 6-latka na basen, a jemu po takiej wizycie zostaje trauma. Cały wieczór chodził roztrzęsiony.

To skandal, że na pływalni w Krasnymstawie dzieci nie mają oddzielnej przebieralni – podsumowuje. Sprawę opisaliśmy w mailu skierowanym do zarządcy basenu, czyli krasnostawskiego MOSiRu. Nikt nie odpisał. W sekretariacie dowiedzieliśmy się, że dyrektor Tomasz Żerebiec przebywa na urlopie. (i)