Straż gminna lekarstwem na śmieciarzy?

Walka ze śmieciarzami z okolic Jeziora Białego jest jak walka z wiatrakami. Ale teraz miarka się przebrała. Wójt zapowiada podjęcie zdecydowanych kroków. Za chwilę w Okunince pojawi się monitoring, a być może i straż gminna.

Prezentowane zdjęcia zostały zrobione w ubiegłym tygodniu, ale praktycznie nie ma dnia, by do Urzędu Gminy we Włodawie nie wpłynęło jakieś zgłoszenie o podrzuceniu odpadów na chodnik, pod ogrodzenie czy nawet na prywatne działki. Ludzie sprzątają przed sezonem swoje letniska, ale nie wszyscy z nich dbają o dobro wspólne, czyli estetykę jeziora, i zostawiają odpady gdzie popadnie. Przy obwodnicy lądują więc stare meble, sprzęt AGD i RTV, opony, worki z liśćmi, a nawet dziecięce foteliki samochodowe.

Większość wczasowiczów o taki stan rzeczy obwinia urzędników, ale przyznajmy: żadne przepisy nie są w stanie zdyscyplinować takiej ilości ludzi, z których większość to przyjezdni. Tymczasem sposobów na pozbycie się w legalny sposób odpadów jest kilka. Można je zabrać do domu, można odstawić do PSZOK-u, a w przypadku wielkogabarytów zadzwonić do Gminnego Zakładu Komunalnego i poprosić o ich odbiór. – Niestety, najprościej pozbyć się śmieci, wystawiając je poza teren swojej działki – mówi wójt Włodawy, Dariusz Semeniuk.

– Przez to nie tylko psuje się opinia Okuninki, ale też rosną koszty całego systemu śmieciowego, bo za wywożenie tych odpadów płacą wszyscy mieszkańcy gminy. Dlatego w tym roku wydajemy wojnę śmieciarzom. W strategicznych miejscach wokół Jeziora Białego pojawi się nowoczesny monitoring. Kamery będą umieszczone w takich miejscach, by nie dało się ich zniszczyć czy zasłonić, jak to się działo w przypadku fotopułapek, które montowaliśmy w miejscach, gdzie najczęściej składowano odpady.

Ale uważam, że najlepszym rozwiązaniem tej kwestii będzie powołanie straży gminnej, która działałaby tylko w sezonie. Jej funkcjonariusze nie tylko na bieżąco monitorowaliby Okuninkę, ale też dbali o bezpieczeństwo wypoczywających, o porządek na parkingach i na plaży. Do powołania takiej formacji będę przekonywał radę gminy – tłumaczy Semeniuk. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here