Sympatia i motywacja

Dyrektorzy szkół z terenu gminy Wierzbica nie mogą liczyć na równe traktowanie przez wójt – uważają nasi informatorzy. A ma być to widać po wysokości dodatków motywacyjnych. Dyrektor szkoły w Wierzbicy ma dwudziestokrotnie wyższy dodatek niż dyrektor szkoły w Święcicy. – Ma też największy zakres obowiązków, najwięcej uczniów i najwięcej na głowie – tłumaczy wójt.

Temat szkół jest w Wierzbicy mocno drażliwy. Wszyscy pamiętają protesty przed zamiarem likwidacji szkół w Święcicy i Wólce Tarnowskiej, karcenie nauczycieli przez wójt czy porządki w szkole w Wierzbicy, które zaczęła wprowadzać nowa dyrektor Marzanna Jakuta. Protesty przeciw likwidacji i to, że nauczyciele stanęli okoniem, mają się rzekomo odbijać teraz na dyrektor podstawówki w Święcicy Annie Kołodziej i kierownik filii w Wólce Tarnowskiej Annie Tymoszuk. A ma to być widać po wysokości dodatków motywacyjnych dla nich.

– Pani dyrektor ze szkoły w Wierzbicy ma znacznie wyższy dodatek niż jej koleżanki, które podpadły pani wójt – twierdzi nasz rozmówca.

Wójt nie kryje, że wysokość dodatków jest zróżnicowana. – Pani dyrektor z Wierzbicy ma największą szkołę, najwięcej uczniów, najwięcej na głowie, stołówkę, dowozy autokarowe i największy zakres obowiązków – mówi Zdzisława Deniszczuk, wójt Wierzbicy. – A dodatkowo, gdy są imprezy o zasięgu gminnym czy ponadgminnym, to organizowane są w szkole w Wierzbicy.

Z informacji przesłanej nam przez Urząd Gminy wynika, że M. Jakuta ma 20 proc. dodatek motywacyjny w wysokości 20 proc. wynagrodzenia, a A. Kołodziej zalewie 1-procentowy. Annie Tymoszuk wójt przyznała dodatek w wysokości 2 proc. wynagrodzenia. Wójt dodaje, że kierownik filialnej szkoły w Wólce Tarnowskiej, w której uczy się zaledwie 17 uczniów, nie powinien chyba dodatku dostać wcale. Podobno za poprzednich władz dyrektorzy otrzymywali dodatki w podobnej wysokości.

– Okres panowania SLD i G9 mamy za sobą – mówi wójt. – Dla mnie poprzednia epoka była w wielu momentach okresem błędów i wypaczeń i nie będę patrzeć na to, co robił poprzednik. Robię to, co uznaję za stosowne, karzę i nagradzam według zasług. A najczęściej nagradzam.

Wójt mówi, że szkoła w Święcicy i Wólce Tarnowskiej generuje koszty. – A nauczyciele, dyrektor i kierownik nie robią żadnych projektów, aby pozyskać zewnętrzne pieniądze i generalnie korzystają z tego, co dostają od gminy – mówi wójt. – To, co wyróżnia Święcicę, to teatrzyk Bajka, ale szkoła nie ma np. kuratoryjnych laureatów z konkursów przedmiotowych. (bf)