Szacunek i ciepłe gesty

Niektórzy emerytowani nauczyciele z Chełma są urażeni tym, że nie zaproszono ich na obchody Dnia Edukacji Narodowej.

W liście do „Nowego Tygodnia” Franciszek Świstowski, emerytowany dyrektor nieistniejącego już Zespołu Szkół Mechanicznych w Chełmie, pisze, że emeryci nauczyciele oczekują szacunku i ciepłych gestów za „ich trudne, odpowiedzialne posłannictwo wykonywane niekiedy przez 40 i więcej lat”.

Jest urażony, że dyrekcja żadnej ze szkół nie dopilnowała, aby na uroczystości z okazji Dnia Nauczyciela zaprosić emerytowanych nauczycieli ZSM. „Ani jednego słowa, ani jednego gestu w stronę wygaszonego w 2006 roku Zespołu Szkół Mechanicznych, najstarszej szkoły technicznej Chełma…”.

Kierowany do „Nowego Tygodnia” list autorstwa F. Świstowskiego trafił też do wiadomości oddziału ZNP w Chełmie, a także Departamentu Oświaty i Sportu UM Chełm.

– Nie mamy wpływu na to, kogo dyrektor danej placówki zaprasza na tego typu uroczystości – mówi Ewa Suchań, prezes ZNP w Chełmie. – Przy związku działa sekcja emerytów, która może wystąpić o nadanie odznaczenia emerytowanemu nauczycielowi związkowcowi na przykład za jego działalność w jakimś stowarzyszeniu lub pracę w ramach wolontariatu. Mieliśmy jeden taki przypadek. W tym roku nie było wniosku z sekcji emerytów o takie odznaczenie. (mo)