Szczepień jak na lekarstwo

Choć specjaliści podkreślają, że szczepienie jest najlepszym sposobem uniknięcia grypy, to mieszkańcy Chełma korzystają z tej możliwości niezwykle rzadko.

Osłabienie, podwyższona temperatura, bóle mięśni, gardła i głowy – z takimi objawami do chełmskich przychodni tej zimy trafiło już ponad 8 tys. pacjentów. Śmiało można powiedzieć, że sezon wzmożonych zachorowań na grypę i schorzenia grypodopobne jest w pełni.
– Z grypą nie ma żartów. Szczególnie, że chorobie towarzyszyć mogą groźne powikłania. Najczęstszymi są te ze strony układu oddechowego, czyli zapalenie płuc i oskrzeli. Ale zdarzają się także: zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie mięśni, a nawet zapalenie mózgu – przypomina Mariusz Żabiński, zastępca dyrektora w Miejskim Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Chełmie.
Lekarze od lat przypominają, że najlepszą metodą ochronną przed grypą jest szczepienie ochronne. Kosztuje 30 zł. Dotychczas korzystało z niego jednak niewielu chełmian. W tym sezonie zaszczepiło się zaledwie 240 osób. (mg)