Szczęśliwa nieszczęśliwa

Mieszkańcy ul. Szczęśliwej proszą o oświetlenie. – Chodzi o trzy latarnie, żebyśmy się już nie potykali po ciemku – mówi nasz Czytelnik. Urzędnicy obiecują wziąć pod uwagę ten postulat.

– Od 26 lat mieszkamy przy ulicy Szczęśliwej, a wciąż nie doczekaliśmy się oświetlenia – pisze w liście do redakcji nasz Czytelnik. – Nie ma u nas ani chodnika, ani asfaltu. Wieczorem jest tak ciemno, że potykamy się na wybojach. Na sąsiednich ulicach lampy stoją od siebie w odległości paru metrów. My nie mamy swojego radnego, ani szans na przegłosowanie inwestycji w ramach budżetu obywatelskiego. Chcielibyśmy chociaż trzy, cztery lampy.
Budżet na 2017 r. nie przewiduje oświetlenia przy ul. Szczęśliwej. Józef Kendzierawski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Komunalnej UM Chełm, zapewnia jednak, że szansa na lampy jest.
– Będziemy mieli ten temat na uwadze – mówi Kendzierawski. (mo)