Szczęśliwy finał poszukiwań

Szybka reakcja policyjnych stermotorzystów sprawiła, że młody amator surfingu wrócił do domu cały i zdrowy. 16-latek na deskę wybrał się wraz z ojcem, który w pewnej chwili stracił syna z oczu i natychmiast wezwał na pomoc patrolujących akwen policjantów, którzy odnaleźli młodzieńca po drugiej stronie jeziora.

W niedzielne (28 sierpnia) popołudnie do policyjnych stermotorzystów patrolujących Jezioro Białe zwrócił się mężczyzna, który powiadomił policjantów o zaginięciu syna. Mężczyzna wybrał się z 16-latkiem popływać na deskach surfingowych i w pewnym momencie stracił syna z oczu. – Policjanci od razu rozpoczęli poszukiwanie chłopca – opowiada Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Znaleźli go już po około 15 minutach. Okazało się, że młodzieniec pływał przy desce po drugiej stronie jeziora. Szczęśliwie 16-latkowi nic się nie stało – został cały i zdrowy przekazany swojemu tacie. Niewątpliwie szybka i profesjonalnie udzielona przez policjantów pomoc przyczyniła się do szczęśliwego zakończenia tego zdarzenia – dodaje pani rzecznik. (bm)