Szerokość poróżniła

Radna Barbara Poźniak stwierdziła na sesji Rady Gminy, że nowa droga Kumów Plebański – Sielec jest za wąska i nie spełnia należycie swej roli. Pozostali samorządowcy uznali, że radna jest roszczeniowa i zamiast cieszyć się z nowej drogi, szuka dziury w całym…

W ramach przebudowy dróg na odcinkach Sielec, Kumów Plebański i Kumów Majoracki planowanych jest 1,2 km nowych dywaników asfaltowych. Inwestycję podzielono na trzy etapy. Jednym z nich była zakończona na początku grudnia ub.r. przebudowa 325 odcinka drogi Kumów Plebański – Sielec. Przedsięwzięcie kosztowało 122 tys. zł, z czego połowa to dotacja od wojewody lubelskiego. Zastrzeżenia do jakości prac zgłaszała jeszcze przed odbiorem drogi radna Barbara Poźniak z Kumowa Plebańskiego. To jedna z nielicznych w Radzie Gminy Leśniowice przedstawicielka opozycji, która patrzy na ręce wójta Wiesława Radzięciaka i nie obawia się wypowiadać krytycznych opinii. Na jednej z sesji mówiła wprost, że nowa droga w różnych miejscach ma odmienne szerokości i zwęża się tak, że w końcowym odcinku zmieni się zapewne w ścieżkę rowerową. Twierdziła też, że mieszkańcy zgłaszają uwagi do jakości poboczy, które są grząskie. Na ostatniej sesji, już po odbiorze drogi radna raz jeszcze zwróciła uwagę, że droga jest za wąska i maszyny rolnicze nie mają szans się wyminąć. Temat wywołał dyskusję wśród samorządowców. Niektórzy byli zdania, że radna Poźniak zamiast coś wytykać i narzekać powinna się cieszyć z nowej drogi. Podobnego stanowiska jest wójt.
– Droga została zbudowana zgodnie z dokumentacją projektową – mówi Radzięciak. – Na początkowym odcinku, w Kumowie droga ma szerokość 4,5 metra, ale nie może być taka na całej długości, bo byłoby to niezgodne z ewidencją. Droga zwęża się. Drogi gminne, które budujemy, wszędzie mają szerokość 3,5 metra. To wystarcza. (mo)