Po pijaku skosił latarnię i wjechał do rowu
Był tak pijany, że ledwie trzymał się na nogach i choć nie miał prawa jazdy wsiadł za kierownicę auta i w godzinach popołudniowego szczytu jeździł po Krasnymstawie. Jazdę skończył w przydrożnym rowie wcześniej uszkadzając…