Tarcza przegrywa z suszą

Tarcza antykryzysowa, która ma ulżyć przedsiębiorcom tracącym dochody przez pandemię koronawirusa, obejmuje także rolników. Gospodarze mogą m.in. ubiegać się o zasiłek opiekuńczy na dzieci czy odroczyć kredyty i zaliczki na poczet podatków. Ci najmniejsi zostali też zwolnieni z części składek do KRUS. Rolnicy mówią jednak, że zapisy tarczy to puste słowa i omijają ich największy problem, czyli trwającą już suszę.

Przez dłuższy czas przez media przetaczała się debata na temat tarczy antykryzysowej i jej kolejnych modyfikacji. Politycy się kłócili, a przedsiębiorcy czekali na konkretną pomoc. Gdy przepisy w końcu zaczęły obowiązywać, nie wszyscy dostrzegli, że z pomocy tarczy mogą też skorzystać rolnicy.

Gospodarzom przysługują takie same formy wsparcia jak przedsiębiorcom, tj. odroczenie spłaty rat kredytów, ulgi podatkowe (m.in. przesunięcia zaliczek na CIT i odpisanie strat) w rozliczeniu rocznym PIT. Mają możliwość uzyskania zwolnienia lub odroczenia opłat za podatek od nieruchomości. A rolnicy i spółdzielnie rolnicze, które najmują lub dzierżawią lokale publiczne, mogą ubiegać się o odroczenie lub umorzenie czynszu…

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 20.04.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.