Test długodystansowy opon bieżnikowanych całorocznych Targum Seasoner

Po niemal 10 tys. przejechanych kilometrów w skrajnie różnych warunkach, przyszedł czas na podsumowanie testu długodystansowego bieżnikowanych opon całorocznych Targum Seasoner 91T w rozmiarze 195/65R15. Ostatni sprawdzian przeszły podczas upałów. Był to chyba najtrudniejszy egzamin dla tego typu ogumienia, ale zdały go bez większych problemów.

Dobrze wyglądają i tak się sprawują

Sprawdzaliśmy, jak opony Targum Seasoner 91T radziły sobie w warunkach zimowych oraz przy zmiennej wiosennej pogodzie. Teraz przyszedł czas na najtrudniejszy test dla opon całorocznych, czyli wysokie temperatury. Opona całoroczna to swego rodzaju kompromis pomiędzy letnią i zimową, ale jej parametry sprawiają, że o wiele bliżej jej do zimówek. Jest to celowe założenie producentów, bo trakcja o wiele bardziej ważna jest zimą, gdy przychodzi nam mierzyć się z głębokim śniegiem, czy błotem pośniegowym.

W ciepłych porach roku tego typu problemów nie ma, ale są za to upały, które tak naprawdę są prawdziwym testem jakości dla opon całorocznych. To właśnie podczas wysokich temperatur możemy sprawdzić, czy opona np. nie zużywa się w nadmiernym tempie, czy nie ma tendencji do „pływania”, albo do odkształceń. W przypadku opon Targum Seasoner żadnych widocznych nieprawidłowości nie stwierdziliśmy.

Bieżnik nosi tylko nieznaczne ślady użytkowania, opony nie straciły swojego wyważenia – co zbadaliśmy w warsztacie podczas wymiany – więc pod względem fizycznym Seasonery, po 10 tys. kilometrów, zachowały wszystkie swoje pierwotne parametry. Przy prędkościach miejskich, a więc rzędu 50, 60 km/h i wciśnięciu pedału hamulca w podłogę auto zatrzymuje się bardzo szybko. Seasonery nieźle radzą sobie też na mokrej nawierzchni, nawet przy wyższych prędkościach.

Podczas wysokich temperatur opony te są też nieco cichsze, niż wiosną czy w zimie. Kilka miesięcy temu, podczas zakładania opon, pracownik warsztatu mówił, że bardzo dobrze się wyważyły. Ich właściwości nie zmieniły się do tej pory, czego najlepszym dowodem jest fakt, że nawet przy podróżowaniu drogami ekspresowymi, a więc z prędkościami rzędu 120,130 km/h nie było odczuwalnych najmniejszych drgań czy wibracji. Z uwagi na trudności techniczne testy nie obejmowały prób na specjalistycznych torach wyścigowych przy ekstremalnych warunkach.

Mając powyższe na uwadze oraz pamiętając, pod jaką szerokością geograficzną i w jakim klimacie mieszkamy, wybór całorocznych opon jest jak najbardziej uzasadniony. Opona całoroczna w codziennym, normalnym użytkowaniu, niczym bowiem nie różni się od produktów sezonowych i dla zwykłego Kowalskiego jakiekolwiek różnice wynikające z jej posiadania względem ogumienia letniego, czy zimowego będą niedostrzegalne.

Za to z pewnością zauważy on oszczędność w kieszeni, bo raz, że komplet opon Targum Seasoner nie kosztuje więcej niż 600 zł, a dwa, nie musimy płacić za wymiany sezonowe. – Uwzględniając brak konieczności zmian opon zima – lato, serdecznie zapraszam wszystkich posiadaczy ogumienia całorocznego na bezpłatne przed i posezonowe przeglądy w naszym serwisie – mówi Lech Budzyński, właściciel firmy „Baza” – Opon Serwis w Chełmie.