Trzęsienie ziemi nie tylko w „Bronku”

fot. google/mapy

W Świdniku wciąż unosi się „kurz” po rozstrzygniętym pod koniec czerwca konkursie na dyrektora I LO im. Władysława Broniewskiego. Następczynią, odchodzącego na emeryturę wieloletniego dyrektora „Bronka”, Stanisława Stefańczyka nie została, wbrew powszechnym oczekiwaniom,  jego dotychczasowa zastępczyni Aneta Jagieła, lecz człowiek z zewnątrz – nauczyciel wf-u i były wicedyrektor ZS nr 1 im. C.K. Norwida, Tomasz Król.

W Powiecie Świdnickim w czerwcu odbyły się konkursy na dyrektorów we wszystkich placówkach oświatowych, dla których organem prowadzącym jest starostwo. Największe emocje wzbudził ten w I LO im. Władysława Broniewskiego w Świdniku,  gdzie ze stanowiskiem z końcem wakacji żegna się kierujący ogólniakiem od kilkudziesięciu lat, ceniony i powszechnie lubiany, Stanisław Stefańczyk. Na  jego miejsce zgłosiło się dwoje kandydatów – dotychczasowa zastępczyni – Aneta JagiełaTomasz Król – nauczyciel wychowania fizycznego i w latach 2020-22 wicedyrektor ZS nr 1 w Świdniku. Dyr. Jagieła, która przez lata była prawą ręką dyr. Stefańczyka wydawała się pewniakiem do zwycięstwa. Tymczasem  12-osobowa komisja, głosami przedstawicieli powiatu i kuratorium oświaty (mają sześć głosów, a oprócz nich w komisji zasiadają przedstawiciele grona pedagogicznego, rodziców i związków zawodowych – przyp. aut.), wskazała na Króla. Taki wybór spotkał się z wieloma krytycznymi komentarzami. Na wyniki konkursu zareagował też sam dyr. Stefańczyk, który niezwykle rzadko zabierał dotąd głos „w sieci”. – „Jestem jeszcze przez chwilę dyrektorem I LO w Świdniku. […] „Bronek” jest bardzo dobrą szkołą, osiąga bardzo dobre wyniki nauczania, w tym roku znowu 100% zdawalność matury, jest otwarty na ucznia i rodzica, uczniowie mogą realizować swoje potrzeby. Można by tak długo. Osobą, która przyczyniła się (doprowadziła) do takiego stanu jest Pani Aneta Jagieła – wicedyrektor szkoły. Wydawało się, że naturalnym kandydatem na dyrektora jest Pani Jagieła  i ona powinna kontynuować rozpoczęte dzieło. Okazało się jednak, że zdaniem organu prowadzącego i organu nadzoru pedagogicznego należy powołać dyrektora szkoły z zewnątrz. Nie rozumiem  działań starostwa w Świdniki i kuratorium w Lublinie. Chętnie bym je poznał. Uważam, że istnieje konieczność powołania dyrektora z zewnątrz  w szkole, która sobie nie radzi. Tutaj nie zachodzi taka sytuacja. Pani Aneta daje gwarancję dalszego dobrego funkcjonowania szkoły. Jest osobą akceptowaną i lubianą zarówno przez uczniów, rodziców i nauczycieli. Nie rozumiem działania władz, które powinny wspierać szkołę” – napisał na Facebooku, dyr. Stefańczyk.

Wyniki konkursu w I LO skomentowała na FB również radna powiatu świdnickiego Edyta Lipniowiecka (ŚWS). – „I kolejna sytuacja na potwierdzenie zepsucia w Świdniku. […] Kto powinien objąć stanowisko po dyr. Stanisławie Stefańczyku. Czy doświadczona i związana z tą placówką od ponad 25 lat wicedyrektor Aneta Jagieła, czy może ktoś z zewnątrz. Wybór wydaje się naturalny. Przecież nie ma lepszej kandydatki! Jakim cudem komisja konkursowa zdecydowała się na innego kandydata!?   […] Własne (a może polityczne? ) interesy stawia się tu ponad potrzeby i oczekiwania mieszkańców.   Udowodniła to sytuacja w SM, potwierdza to sytuacja w „Bronku” – napisała Lipniowiecka.

Pojawiły się również sugestie, że nowy dyrektor jest znajomym starosty Łukasza Reszki (PiS). Starosta przyznaje, że zna Tomasza Króla, podobnie jak wszystkich pozostałych kandydatów do innych placówek. – Jak byłem prezesem Avii Świdnik, pan Tomasz Król był jednym z trenerów, ale jako były naczelnik wydziału oświaty UM Świdnik znam niemal całe środowisko nauczycieli ze Świdnika – przekonuje starosta. – Wybór kandydata na dyrektora był kolegialną decyzją komisji – dodaje.

Konkursy odbyły się też w pozostałych szkołach. W PCEZ wybrany został Bogdan Błaszczuk, nauczyciel tej szkoły i kierownik internatu, był jedynym kandydatem, dotychczasowa dyrektor Anna Goral nie startowała. W SOSW w Świdniku dyrektorką dalej będzie Elżbieta Krupa, była jedyną kandydatką. W SOSW w Kozicach Dolnych dyrektorką pozostanie Iwona Jarecka, była jedyną kandydatką. W ZS w Pisakach będzie nowa dyrektor: Katarzyna Król, było dwoje kandydatów. W Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej w Świdniku dyrektorem pozostanie Dariusz Szałaj. Konkurs odbył się również w ZS nr 1 im. C.K. Norwida w Świdniku, ale nie został rozstrzygnięty. Jedyny kandydat, który się zgłosił, został odrzucony z powodów formalnych i konkurs będzie powtórzony. (w, rd)

News will be here