Tworzymy policyjną mapę zagrożeń

To najnowszy i najbardziej innowacyjny projekt Policji. Od środy Lublin i region przystąpił do tworzenia Krajowej Mapy Zagrożeń. Ma ona poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, pokazując, jakie zagrożenia czyhają na nas w najbliższym otoczeniu, na ulicy, parku, itd.
Mapa dostępna jest w Internecie. Klikając na dane osiedle czy skwer, widać na niej zaznaczone punkty, opatrzone odpowiednim znaczkiem graficznym w zielonym kółeczku. Wystarczy zajrzeć do legendy, aby dowiedzieć się, co oznacza taki skrót. Symbol strzykawki, pokazuje np. zagrożenie narkomanią. Jak wynika z mapy, takie miejsca dominują zwłaszcza w centrum Lublina. Są także zaznaczone dzikie kąpieliska, skwery, gdzie gromadzą się nieletni lub pijaczkowie (symbol „butelki z procentami”). Są miejsca nielegalnych wyścigów (m. in. wielka ikona na Sławinie), punkty gdzie dochodzi często do aktów wandalizmu, a także rewiry, w których uciążliwi są żebracy, samochody zaparkowane na zakazie lub kierowcy, którzy mają w nosie limity prędkości.
Lista zagrożeń liczy mnóstwo kategorii przestępstw i wykroczeń. Na lubelskiej mapie znalazło się już 260 opisanych punktów. Mapę aktualizują policjanci w oparciu o zgłoszenia i swoje statystyki, ale mundurowi przekonują, że każdy będzie miał możliwość podawania informacji na mapie. Policja, po zweryfikowaniu sygnałów, będzie wprowadzać je do systemu i nanosić na interaktywną mapę. Pozwoli to podawać bardziej szczegółowe dane, dotyczące również dzielnic czy osiedli.

– Zależy nam na innych źródłach informacji. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o zdarzenia kryminalne, ale wszystkie sytuacje, które mogą wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa – informuje nadkomisarz Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji.
Dzięki takim informacjom policjanci będą mogli skuteczniej odpowiedzieć na potrzeby mieszkańców oraz wykorzystywać ich spostrzeżenia na przykład w sporządzaniu miesięcznych analiz stanu bezpieczeństwa, wyznaczaniu zadań dla policjantów oraz rozmieszczaniu patroli na służbie.
Mundurowi zaznaczają, że mapa nie służy do zgłaszania pilnych interwencji policji. Do tego celu nadal najlepiej sięgnąć po telefon i wybrać nr 997 lub 112. LL