Ukradł, by wrócić do domu

Mieszkaniec powiatu lubartowskiego trafił w ręce policji. Śledztwo dowiodło, że to on był sprawcą kradzieży paliwa z koparki. Przyznał się, a śledczym tłumaczył, że ukradł olej napędowy, by go sprzedać, a za uzyskane w ten sposób pieniądze wrócić do domu.

Włodawscy policjanci zgłoszenie o kradzieży paliwa z zaparkowanej w Michałowie (gm. Urszulin) koparki otrzymali niemal dwa tygodnie temu. – Włamywacz uszkodził korek i ukradł ze zbiornika około 20 litrów oleju napędowego. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę około 300 zł – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

– W środę (6 marca) policjanci zatrzymali 28-latka z powiatu lubartowskiego podejrzanego o dokonanie tego przestępstwa. Mężczyzna przyznał się, a policjantom tłumaczył, że w rejonie zaparkowanej koparki znalazł się przypadkiem – zobaczył wąż i bańkę na paliwo, więc postanowił skorzystać z okazji, a skradzione paliwo sprzedał, żeby mieć pieniądze na powrót do domu.

Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia pani rzecznik. (b)