Ulga na start dla nowych firm

Pół roku zwolnienia ze składek na ubezpieczenia społeczne i możliwość prowadzenia działalności bez rejestracji – to udogodnienia dla nowych przedsiębiorców. Przepisy weszły w życie z końcem kwietnia.

Nowe możliwości wprowadził pakiet ustaw zwany potocznie „Konstytucją Biznesu”. Dzięki temu osoba, która rozpoczyna działalność gospodarczą, przez 6 miesięcy nie musi płacić składek na ubezpieczenia społeczne. Dotyczy to przedsiębiorców, którzy zakładają pierwszą w życiu firmę.

– Z „Ulgi na start” skorzystają też osoby, które rozpoczynają kolejną działalność gospodarczą, ale tylko jeśli poprzednią firmę zamknęły lub zawiesiły co najmniej 60 miesięcy kalendarzowych wcześniej. Ważne jest też, by nie świadczyć działalności na rzecz swojego byłego pracodawcy (a konkretniej – zadań, które pokrywają się z wcześniejszymi obowiązkami na etacie). Z „Ulgi na start” może również skorzystać wspólnik spółki cywilnej – tłumaczy Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim. – Brak składek na ubezpieczenia społeczne, czyli emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe, oznacza, że nowy przedsiębiorca w okresie ulgi nie korzysta z ochrony wynikającej z tych ubezpieczeń – dodaje.

Półroczna ulga dotyczy wyłącznie składek na ubezpieczenia społeczne. W tym okresie przedsiębiorca ma obowiązek opłacać comiesięczną składkę zdrowotną (obecnie jest to 319,94 zł). Jeśli przedsiębiorca zrezygnuje z „Ulgi na start”, nie będzie mógł już do niej wrócić. Po zakończeniu zachowuje prawo do tzw. „niskiego ZUS-u”, może więc przez kolejne 24 miesiące opłacać składki w preferencyjnej wysokości.

Bez rejestracji

Nowe przepisy umożliwiają też prowadzenie działalności bez rejestracji, czyli bez wpisywania do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Dotyczy to tylko osób, których przychody w żadnym miesiącu nie przekraczają połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę. Po przekroczeniu limitu trzeba zarejestrować działalność. Wciąż jednak można skorzystać z „Ulgi na start”. – Trzeba pamiętać, że osoba prowadząca nierejestrowaną działalność nie ma żadnego ubezpieczenia – ani społecznego, ani zdrowotnego. Nie skorzysta więc ze świadczeń ubezpieczeniowych – przypomina M. Korba. (opr. pc)