Urząd szuka świadków

Nie milkną echa artykułu, w którym opisaliśmy kulisy sądowej batalii pomiędzy gminą Wola Uhruska a jedną z jej mieszkanek, w efekcie której gmina musi wypłacić odszkodowanie wraz z odsetkami na kwotę ponad 90 tys. zł. Teraz to urzędnicy szukają świadków tamtych wydarzeń.

Ponad 90 tys. zł za złamaną nogę, które gmina Wola Uhruska musi zapłacić jednej ze swoich mieszkanek, wzbudziło mnóstwo komentarzy wśród mieszkańców. – Wiele osób jest oburzonych nie tyle odszkodowaniem, co jego astronomiczną wręcz kwotą – mówi jeden z radnych.

– Jeśli dodamy do tego fakt, że czy to w sklepie, czy na ulicy słyszy się, że ten wypadek wcale nie miał takiego przebiegu, jaki został opisany przez prawników pokrzywdzonej, łatwo można dojść do wniosku, że coś tu nie gra – dodaje nasz rozmówca. Temat odszkodowania był m.in. poruszony na ostatniej, piątkowej (18 stycznia) nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Wola Uhruska, która została zwołana w związku z przesunięciami w budżecie spowodowanymi przez konieczność jego wypłaty.

– W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej licznymi komentarzami w sprawie opisanej w artykule „Gruba kasa za nogę”, gmina Wola Uhruska zwraca się z apelem do wszystkich osób posiadających jakąkolwiek wiedzę lub informacje o przebiegu zdarzenia – upadku jednej z mieszkanek gminy przy ul. Parkowej w Woli Uhruskiej – jakie miało miejsce w dniu 22 grudnia 2012 r. o osobisty lub telefoniczny (tel. 82 591 50 03) kontakt z Urzędem Gminy Wola Uhruska – mówi Jan Łukasik.

Wójt tłumaczy, że skoro tak wielu mieszkańców ma wiedzę na temat wypadku, która mogłaby przyczynić się np. do złożenia skutecznej kasacji do Sadu Najwyższego, to powinni oni podzielić się swoimi spostrzeżeniami, oczywiście anonimowo. (bm)