W Hannie będzie stacja pogodowa

Problemy rolnicze zdominowały piątkową (30 września) sesję rady gminy w Hannie. Obecny na posiedzeniu reprezentant Izb Rolniczych był wręcz bombardowany pytaniami, jednak najważniejszym punktem całej tej dyskusji było utworzenie na terenie gminy automatycznej stacji pomiaru pogody.

Celem wizyty gościa z Lubelskiej Izby Rolniczej był utworzenie na terenie gminy Hanna automatycznej stacji pomiarowej rejestrującej zmiany pogodowe i meteorologiczne. Wystarał się o to wiceprzewodniczący rady Józef Waszczuk. Jedynym warunkiem sfinansowania tego sytemu było wskazanie przez gminę odpowiedniej lokalizacji. Na sesji postanowiono również, że gminna działka zostanie przekazana w drodze bezprzetargowej na tę inwestycję. Wcześniej radni zasypywali gościa pytaniami o odstrzał bobrów, problemy z dzikami, niemożność odbudowy pogłowia trzody chlewnej po wirusie ASF czy o zalewaniu powiatu włodawskiego niebadanym zbożem i kukurydzą z Ukrainy.

Radni zgodzili się też na na zawarcie porozumienia międzygminnego w celu opracowania i wdrażania „Strategii Rozwoju Ponadlokalnego Gmin i Powiatu Włodawskiego oraz Gminy Ruda Huta na lata 2022-2030”, określili średnią cenę paliwa oraz wysłuchali sprawozdań z działalności biblioteki i GOKiS-u.

Pochylili się też nad petycją, która wpłynęła do urzędu aż z Kwidzyna, a której autorzy domagali się utworzenia w Hannie młodzieżowej rady gminy. – Sam pomysł jest bardzo ciekawy, ale już fakt, że ktoś z tak daleka chce wymusić na nas określone działania jest bardzo zastanawiający, zwłaszcza, że wśród naszych mieszkańców takiego głosu nigdy nie było – mówi wójt Grażyna Kowalik. Petycja została więc odrzucona jednogłośnie. (bm)