W powiecie zarobią więcej

Po 300 zł brutto podwyżki dostali od stycznia wszyscy pracownicy Starostwa Powiatowego w Krasnymstawie oraz podległych mu jednostek. W tę kwotę wliczone jest jednak stażowe, co według osób z długoletnim stażem nie jest sprawiedliwe.

Decyzja o podniesieniu pensji pracownikom zapadła na ostatnim posiedzeniu zarząd powiatu.

– Wspólnie ustaliliśmy, że będzie to kwota 300 zł brutto. Dostaną ją wszyscy pracownicy, od tych z niższego szczebla po dyrektorów jednostek – potwierdza starosta Andrzej Leńczuk i dodaje, że decyzja o, jak to określa, waloryzacji zarobków wynikła z sytuacji, z którą mamy obecnie do czynienia w Polsce. – Mamy wysoką inflację, wszystko drożeje, musieliśmy coś zrobić, by nieco ulżyć naszym pracownikom – tłumaczy.

Jak jednak zauważa nasz Czytelnik (osoba zatrudniona w jednej z jednostek podległych starostwu), podwyżki nie do końca są sprawiedliwe. Teoretycznie to 300 zł na etat, ale w owych 300 zł wliczony jest dodatek stażowy. – Jeżeli ktoś pracuje mniej niż 5 lat, czyli nie ma żadnego dodatku stażowego, to dostanie podwyżkę 300 zł, ale jeżeli ktoś jest zatrudniony np. od 20 lat to dostanie jedynie 250 zł, bo 50 zł stanowi ten dodatek stażowy – wyjaśnia nasz rozmówca.

Starosta przyznaje, że zdaje sobie z tego sprawę, decyzja o podwyżkach została jednak podjęta szybko i po prostu zarząd przyjął rozwiązanie najprostsze z możliwych.

– Mniej więcej w połowie roku planujemy kolejną podwyżkę i wtedy weźmiemy pod uwagę staż pracy – obiecuje.

Na podwyżki, tylko do czerwca tego roku, powiat wyda ok. 2 mln zł. (kg)