Węszą przy ściekach

Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek sprawdza, czy mieszkańcy Świdnika nie odprowadzają nielegalnie ścieków. Za bezumowne korzystanie z miejskiej sieci grozi m.in. grzywna do 10 tys. zł. Władze spółki zapewniają, że nie chcą nikogo karać i wolą załatwić sprawę polubownie, zachęcając, by ci, którzy czują się winni, zgłaszali się do Pegimeku.


Jak wyjaśnia Hubert Obrusiewicz, prezes firmy, podczas wykonywania inwestycji na jednej z posesji pracownicy odkryli, że gospodarz nielegalnie odprowadza ścieki.
– Aby sprawdzić, czy to pojedynczy przypadek, czy proceder na szerszą skalę zarządziłem przeprowadzenie kontroli. Jak dotąd wykryliśmy już kilka takich przypadków. Kontrola trwa – mówi H. Obrusiewicz.
Spółka wystąpiła do ratusza o udostępnienie informacji, na których z posesji na terenie miasta zlokalizowane są bezodpływowe zbiorniki na nieczystości. Pozwoli to sprawdzić, kto pobiera wodę, a nie ma podpisanej umowy na odprowadzanie ścieków i nie ma na swojej posesji szamba. Zgodnie z ustawą za bezumowne i co za tym idzie nielegalne odprowadzanie ścieków grozi kara pozbawienia wolności i grzywna – nawet do 10 tys. zł.
– Nie chcielibyśmy uciekać się do tego rozwiązania. To ostateczność. Wolelibyśmy załatwić sprawę ugodowo, dlatego wysłaliśmy prośby do mieszkańców o deklarację, od kiedy bezumownie odprowadzają ścieki i czekamy na odpowiedź. Liczymy, że to pozwoli oszacować straty i obciążyć opłatą za zadeklarowany okres. Przypominam, że możemy to też sprawdzić, bo przecież mamy informację, ile wody i kiedy zostało pobrane. A zużycie wody mniej więcej odpowiada ilości odprowadzonych ścieków. Chcemy to wyjaśnić. W moim przekonaniu chodzi tu też o pewną sprawiedliwość społeczną w stosunku do osób, które systematycznie płacą. No i oczywiście interes przedsiębiorstwa, bo takie praktyki narażają nas na straty finansowe. Nie zależy nam na tym, aby karać mieszkańców, chcemy tylko odzyskać swoje pieniądze i odsetki – mówi prezes Pegimeku.
Spółka liczy również na to, że informacja o kontrolach zadziała prewencyjne i ci, którzy rzeczywiście nie płacą za ścieki, zgłoszą się sami.
(w)