Wiatr łamał drzewa

Ostatni tydzień minął w powiecie świdnickim pod znakiem upałów oraz gwałtownych burz z silnym wiatrem. Skutki tych ostatnich dotkliwie na własnej skórze odczuł 35-letni mieszkaniec gminy Piaski. W ubiegły wtorek (31 lipca) ok. godz. 19 mężczyzna przejeżdżał drogą powiatową przez las w Gardzienicach Pierwszych, gdy na jego auto spadło drzewo.


Na miejscu interweniowała policja, straż pożarna i pogotowie. Mężczyzna sam wydostał się z auta, ale skarżył się na ból głowy i pleców. Na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji. Ucierpiał za to jego seat ibiza. Spadające drzewo uszkodziło przednią i tylnią szybę oraz dach auta.

To nie jedyne interwencje świdnickich służb spowodowane burzami z silnymi wichurami. Również we wtorek, 31 lipca, około godz. 20 strażacy usuwali połamane przez nawałnicę gałęzie drzew z drogi w Gardzienicach Drugich. Interweniowali także w Woli Gardzienickiej. Tu powalone przez silny wiatr drzewo opierało się na innych i zagrażało bezpieczeństwu pojazdów. (w)