Wielki kolektor na finiszu

Ratusz ogłosił przetarg na realizację ostatniego etapu rozbudowy systemu oczyszczania i odprowadzania wód deszczowych w Świdniku – budowę oczyszczalni i zbiornika retencyjnego. Całość ma być gotowa do 20 listopada br.


Rozbudowa systemu oczyszczania i odprowadzania wód deszczowych w Świdniku, który ma rozwiązać problem z podtapianiem po każdej większej ulewie miejskich ulic, parkingów i prywatnych posesji, rozpoczęła się niemal dziesięć lat temu. Ze względu na olbrzymi koszt inwestycji, oszacowanej na ok. 40 mln złotych i ograniczone możliwości finansowe miejskiego budżetu, prace podzielono na kilka etapów.

I pewnie trwałyby one jeszcze kilka lat, gdyby miastu w 2017 roku nie udało się pozyskać blisko 30 mln złotych unijnej dotacji z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Dzięki temu inwestycja nabrała przyspieszenia i w ubiegłym roku została dokończona budowa głównej, liczącej ok. 4 kilometrów, rury kolektora deszczowego. Do ostatecznego sfinalizowania inwestycji brakuje jeszcze wybudowania oczyszczalni wód deszczowych i zbiornik retencyjnego, które mają powstać w okolicy ul. Krępieckiej. W tegorocznym budżecie miasta na wykonanie tych prac zapisano 17,4 mln zł.

– Postępowanie na wyłonienie wykonawcy dokończenia budowy kolektora deszczowego jest w toku. Termin składania ofert w przetargu wyznaczyliśmy na 3 lutego i mam nadzieję, że uda się go rozstrzygnąć za pierwszym podejściem. Wybrany wykonawca będzie miał czas na zrealizowanie inwestycji do 20 listopada – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza ds. inwestycji i rozwoju. – Kolektor będzie odprowadzał wody deszczowe z terenu niemal całego miasta do oczyszczalni. Stąd trafiały będą one do zbiornika retencyjnego i dalej rowem melioracyjnym do rzeki Stawki.

JN