Włodawa powalczy z gawronami

Gawrony we Włodawie były od zawsze i mocno dają się we znaki mieszkańcom. Na sąsiedztwo tych ptaków od wielu lat skarżą się przede wszystkim mieszkańcy bloków położonych w pobliżu parku miejskiego. To właśnie to miejsce szczególnie upodobały sobie gawrony. Również samo przejście przez park z roku na rok staje się coraz bardziej ryzykowne i grozi zabrudzeniem odzieży ptasimi odchodami.

Miasto już kilkakrotnie podejmowało próby przepędzenia ptaków z parku, jednak wszystkie okazywały się nieskuteczne. Nie pomogło strącanie gniazd i montaż urządzeń imitujących odgłosy drapieżników. Teraz ma być inaczej.
– Park miejski powinien być miejscem odpoczynku dla mieszkańców. Ponadto znajdował się tu kiedyś cmentarz żydowski. Dlatego, aby rozwiązać ten problem, zdecydowaliśmy się na zastosowane metody, która według specjalistów jest najbardziej efektywna – wyjaśnia burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Szansą na pozbycie się niechcianych ptaków z parku jest sprowadzenie drapieżników, które są naturalnym wrogiem wron i gawronów. Ich obecność i odgłosy przez nie wydawane odstraszają niemile widziane ptaki. Dodatkowo zrzucanie istniejących w konarach drzew gniazd daje 95% szansy na sukces. Sokolnicy pojawią się w parku 15 lutego i zostaną do końca kwietnia. Aby zapobiec powrotowi niechcianych lokatorów, metoda będzie musiała być powtarzana również w kolejnych latach.
Sokoły i jastrzębie w parku miejskim będą również swoistą atrakcją dla mieszkańców. Należy jednak pamiętać, aby przy obserwacji ich pracy zachować szczególną ostrożność. (pk)