Włodawianka wystartuje

Klamka zapadła. Zarząd MLKS Włodawianki 4 głosami zdecydował, że drużyna seniorska będzie kontynuować grę w A-klasie mimo braków kadrowych i finansowych. Pierwszy mecz piłkarze z Włodawy zagrają u siebie. W niedzielę 15 kwietnia na stadionie miejskim podejmą Vitrum Wola Uhruska. Wstęp na mecz będzie darmowy, ale chętni będą mogli zapłacić za bilety.


– Moim zdaniem, w obecnej sytuacji, gra trzema drużynami tj. trampkarzami, juniorami i seniorami nie ma sensu – mówi prezes MLKS Włodawianka Damian Adamczyk. – Tego poglądu nie podzielają pozostali członkowie zarządu i jako prezes muszę uszanować decyzję większości, więc seniorzy będą kontynuować sezon w A-klasie. Nadal uważam, że jako zarząd nie radzimy sobie ze sprawnym zarządzaniem klubem i wychodzę z założenia, że najlepiej byłoby, gdybyśmy wszyscy podali się do dymisji. W swoim przekonaniu jestem jednak osamotniony, więc zostanę z drużyną i zrobię, co w mojej mocy, by jej pomóc – zapewnia Adamczyk.
Na ostatnim zebraniu zarządu, które odbyło się w piątek (6 kwietnia) atmosfera nie była już tak napięta i pełna agresji, jak na poprzednich spotkaniach. Jego członkowie zgodzili się na pomysł podsunięty przez Mariusza Zańko o swojsko brzmiącej nazwie „500+”. To program wsparcia dla klubu zakładający wpłatę co najmniej 500 zł na konto klubu. Deklarację może wypełnić każdy, nie tylko członkowie Włodawianki, a wspomniana wcześniej kwota jest sumą minimalną – jeżeli ktoś chce, może wpłacić więcej.
Niestety, sytuacja finansowa klubu wciąż nie jest wesoła. Na rozstrzygnięcie czeka miejski konkurs na wsparcie piłki nożnej, w którego puli jest 40 tys. zł. Znaczna część tej kwoty zasili pewnie budżet Włodawianki, ale na jak długo tych pieniędzy wystarczy – nie wiadomo. Na pewno nie na cały rok. Tu pomocną dłoń do klubu wyciągnął burmistrz Wiesław Muszyński, który zapewnił, że jeżeli drużyna będzie sobie radzić w lidze, a zarząd sprawnie nią zarządzać, dodatkowe środki na działalność klubu powinny się znaleźć.
O faktycznej kondycji klubu zdecydują pierwsze mecze ligowe. Jak mówi prezes Adamczyk, trzon drużyny stanowi 5, może 6 zawodników. Reszta zgłoszonych będzie pomagać w miarę możliwości, bo chłopaki mieszkają poza Włodawą i nie zawsze będą mogli przyjeżdżać na mecze. Seniorów wspomagać więc będą juniorzy. Drużynę poprowadzi trener Krzysztof Flis. Pierwszy sprawdzian czeka jego zawodników już w najbliższą niedzielę 15 kwietnia, kiedy to Włodawianka podejmie Vitrum Wola Uhruska. Wejściówki na ten mecz będą darmowe, ale każdy, kto zechce wspomóc klub finansowo będzie mógł za nie zapłacić dowolną kwotę. (bm)