Wody Polskie o Uherce

Wracamy do problemu „wysychającej” Uherki i suszy hydrologicznej. „Wody Polskie” zapewniają, że podejmują działania zmierzające do zwiększania retencji, ale spuszczenie wody np. z zalewu Żółtańce do Uherki nie rozwiąże problemu. – Procesy hydrologiczne są w dużej mierze uzależnione od warunków atmosferycznych i wielkości możliwych opadów deszczu – mówią w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Lublinie.

W poprzednim wydaniu „Nowego Tygodnia” informowaliśmy, że na odcinku od ulicy Kąpieliskowej do Ogrodowej w wielu miejscach koryto Uherki jest całkowicie suche. Chełmianie niepokoją się, bo dotąd nie zdarzyło się, by wody w rzece nie było już na przełomie maja i czerwca. Zapytaliśmy w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Lublinie o to, jak zaradzić sytuacji na Uherce, by nie dopuścić do całkowitego wyschnięcia jej koryta. Chełmianie zastanawiają się, czy jest możliwość usunięcia żeremi bobrowych w górze rzeki, bo być może to one blokują wodę. A może należy zacząć spuszczać wodę z zalewu z Żółtaniec. Do tematu wracamy, bo otrzymaliśmy odpowiedź w tych sprawach od „Wód Polskich”. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie zapewnia, że podejmuje działania zmierzające do zwiększania retencji, której celem jest zatrzymanie wody na danym obszarze poprzez jej gromadzenie m.in. w zbiornikach retencyjnych.

– W przypadku Chełma i okolic funkcję tę pełnią m.in. zbiorniki w Żółtańcach, Stańkowie i Pstrągowej – mówi Tomasz Makowski, kierownik Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej RZGW w Lublinie. – Podkreślam, że spuszczenie wody z tych zbiorników do rzeki Uherka nie stanowi skutecznego rozwiązania problemu, ponieważ ich pojemność jest ograniczona, a ewentualna poprawa sytuacji miałaby jedynie krótkotrwały charakter. Woda w krótkim czasie odpłynęłaby do rzeki Bug i tym samym pogłębilibyśmy niebezpieczne zjawisko suszy hydrologicznej. Ponadto zbiornik w Żółtańcach jest administrowany przez gminę Chełm i nie mamy możliwości podejmowania na nim jakichkolwiek działań związanych z podwyższaniem czy obniżaniem poziomu wody.

W obecnej sytuacji naturalnym elementem wspierającym retencję są bobry, których działalność przyczynia się do okresowego zatrzymywania wody w środowisku. Budowle wznoszone przez te zwierzęta wymagają jednak stałego monitorowania, ponieważ w przypadku gwałtownych wezbrań mogą powodować lokalne podtopienia lub zwiększać ryzyko wystąpienia szkód. Należy również podkreślić, że procesy hydrologiczne są w dużej mierze uzależnione od warunków atmosferycznych i wielkości możliwych opadów deszczu. Pracownicy Nadzoru Wodnego w Chełmie na bieżąco monitorują stan wody w rzece Uherka. (mo)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb miasto Chełm
Wiadomości lokalne

miasto Chełm

Wszystkie artykuły z: miasto Chełm
Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę