Wpadł do 20 metrowej studni

Nietypowa, wymagająca precyzji i determinacji interwencja strażaków w miejscowości Majdan Ostrowski (gm. Wojsławice), gdzie do głębokiej na blisko 20 metrów, nieczynnej, studni wpadł kot.

Takie zgłoszenie wpłynęło do służb ratunkowych w zeszłą niedzielę, w samo południe. Na miejsce zadysponowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Chełma oraz druhów z OSP KSRG Wojsławice. Po przybyciu ratownicy potwierdzili, że zwierzę znajduje się na dnie nieużywanej studni o głębokości około 20 metrów. Akcja ratunkowa wymagała odpowiedniego zabezpieczenia terenu oraz zastosowania technik umożliwiających bezpieczne dotarcie do uwięzionego kota. Strażacy, działając z dużą ostrożnością, zeszli w głąb studni i podjęli próbę wydobycia zwierzęcia. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji ratunkowej wszystko zakończyło się szczęśliwie. Kot został wydobyty na powierzchnię cały i zdrowy, a następnie przekazany pod opiekę swoich właścicieli. To kolejny przykład, że strażacy nie tylko gaszą pożary i ratują ludzi, ale również niosą pomoc zwierzętom w sytuacjach zagrożenia życia. (bm, fot. OSP Wojsławice)