Wrak drażni mieszkańców

Wrakiem przy ul. Puławskiej zainteresowała się już nie tylko Straż Miejska, ale i Policja

Mieszkańcy Wieniawy zwrócili się do nas z prośbą o interwencję w sprawie „wrastającego” w parking przy ul. Puławskiej 18 wraku Fiata Seicento. Służby miejskie znają sprawę, ale kiedy pojazd zniknie z parkingu nie wiadomo, bo jak się okazuje ma skradzione tablice rejestracyjne i jest przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez Policję.

– Wrak seicento stoi tu od kilku lat. Nie tylko szpeci i blokuje cenne miejsce parkingowe, ale w obecnym stanie także stwarza zagrożenie dla osób postronnych – mówi pan Jakub.

Straż Miejska, która standardowo zajmuje się takimi sprawami na terenie Lublina poinformowała nas, że o wskazanym wraku wie, choć jak dotąd żaden z mieszkańców nie zgłaszał bezpośrednio do strażników interwencji w tej sprawie.

– Czynności w sprawie wskazanego Fiata Seicento prowadzą już jednak policjanci z Komisariatu IV – informuje Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Lublin. Jak podaje Policja, aktualnie trwają czynności zmierzające do ustalenia właściciela porzuconego pojazdu. W przypadku ich pozytywnego zakończenia, zostanie on zobligowany do usunięcia go na swój koszt. W przeciwnym razie jego odholowanie zlecą sami policjanci.

– Sprawą tą zajmujemy się w związku z wykryciem na przedmiotowym aucie przez dzielnicowego kradzionych tablic rejestracyjnych – informuje nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Zajmujące miejsca parkingowe wraki to problem nie tylko mieszkańców ul. Puławskiej.

– Od początku roku dzielnicowi Straży Miejskiej odholowali 13 pojazdów, których stan wskazywał, że są nieużywane oraz spowodowali usunięcie przez właścicieli kolejnych 84 tzw. wraków. W chwili obecnej prowadzimy 47 spraw dotyczących porzuconych aut – dodaje Robert Gogola. Marek Kościuk