Wrak stoi, właściciel nie otwiera

W poniedziałek (16 grudnia), pół godziny przed północą, dyspozytor Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrał zgłoszenie o stojącym tuż przed wjazdem do Okszowa rozbitym samochodzie.

Dzwoniła kobieta, poruszona widokiem wraku pojazdu stojącego na dachu. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci z chełmskiej komendy i strażacy do zabezpieczenia auta. Postawili renault na koła i przeszukali teren w poszukiwaniu ofiar wypadku, ale nikogo nie znaleźli. Policjanci natomiast szybko ustalili dane właściciela pojazdu i pojechali do jego mieszkania. Pukali i stukali, ale drzwi im nikt nie otworzył, teraz prowadzą postępowanie w sprawie o wykroczenie. (pc)