Wyborów raczej nie będzie

Wszystko wskazuje na to, że wybory do rad osiedli w tym roku już się nie odbędą. W kwietniu br. dobiegła końca ich kadencja, a rada miasta ustaliła, że do wyborów dojdzie w ciągu 60 dni od daty zakończenia pandemii koronawirusa. A ta nie wiadomo kiedy się skończy…

W tym roku rady osiedli wyjątkowo nie złożyły ani jednej propozycji do przyszłorocznego budżetu miasta. Powód jest prosty. W kwietniu br. skończyła się ich kadencja, a nowe wybory nie odbyły się, bo panuje pandemia koronawirusa.

Urzędnicy chełmskiego magistratu już pracują nad projektem przyszłorocznego budżetu i mało prawdopodobne jest, że na przełomie listopada oraz grudnia dokument zostanie przedstawiony mieszkańcom. Nic nie wskazuje na to, że do tego czasu pandemia się skończy i przewodniczący rady miasta będzie mógł zarządzić wybory do rad osiedli. Na jednej z tegorocznych sesji chełmscy radni zdecydowali, że ze względu na Covid`19, odbędą się one w ciągu 60 dni od daty ogłoszenia zakończenia pandemii koronawirusa.

– Drastycznie wzrasta w kraju liczba zakażeń i organizacja zebrań, co wiąże się z pracą w pomieszczeniach zamkniętych, nie ma żadnego uzasadnienia, i naraża uczestników na niebezpieczeństwo – uważa Longin Bożeński, przewodniczący rady miasta. – Opinie rad są bardzo cenne, ale w tym momencie zdrowie mieszkańców jest najważniejsze. Pracą nad przyszłorocznym budżetem zajmą się więc tylko radni. (s)