Z remizą się udało, czas na świetlicę

Ostatnio pisaliśmy, że po miesiącach starań budynek remizy OSP Suche Lipie w końcu prawnie stał się własnością gminy Rudnik. To jednak nie ostatni taki problem do rozwiązania przez gminę – podobna sytuacja dotyczy świetlicy wiejskiej w Mościskach.

– Nieuregulowany stan prawny wielu nieruchomości to jedno z największych wyzwań, z jakimi przyszło mi się mierzyć na stanowisku wójta gminy Rudnik – mówi Paweł Kucharczyk. – Brak własności wyrażonej tytułem prawnym uniemożliwia ponoszenie nakładów na modernizację obiektów, wykonywanie dokumentacji projektowych, a także aplikowanie o środki z dotacji zewnętrznych.

Jednym z takich obiektów był budynek będący siedzibą Ochotniczej Straży Pożarnej w Suchym Lipiu. Jego stan prawny udało się uregulować po półtorarocznej, sądowej batalii pod koniec marca tego roku.

Teraz gmina ma ten sam problem ze świetlicą wiejską w Mościskach. – To kolejny obiekt wymagający uregulowania stanu prawnego. Gmina Rudnik jest co prawda wpisana w ewidencji gruntów i budynków jako właściciel nieruchomości, jednak ani gmina, ani starostwo powiatowe nie są w posiadaniu dokumentu będącego podstawą wpisu prawa własności – zauważa Kucharczyk. Jakby problemów było mało, budynek świetlicy w Mościskach jest częściowo zlokalizowany na sąsiedniej działce. W celu prawnego uregulowania opisanego stanu kilka tygodni temu wójt złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Zamościu o zasiedzenie tej nieruchomości.

– Jest to niezbędne do przyszłych działań związanych z wykonywaniem dokumentacji projektowej czy ewentualnym pozyskiwaniem środków zewnętrznych na modernizację obiektu, który jest miejscem działania nie tylko lokalnej OSP, ale również KGW – zauważa wójt Kucharczyk, wyrażając nadzieję, że, jak w przypadku OSP Suche Lipie, i ta sprawa doczeka się pozytywnego zakończenia. (kg)