Zachwaszczony plac Konstytucji

Pod koniec ubiegłego tygodnia kwietniki i rabaty na placu były już wyplewione

Na problem zwrócił uwagę władzom miasta radny Ireneusz Szutko.


W sprawie porastających kwietniki i rabaty na świeżo odrestaurowanym placu Konstytucji 3 Maja wybujałych chwastów radny Szutko (ŚWS) interweniował na czerwcowej sesji rady miasta. Wówczas nikt z przedstawicieli ratusza nie odniósł się jednak do tej kwestii. Postanowił więc złożyć w tej sprawie pisemną interpelację do burmistrza, prosząc o zlecenie odchwaszczenia rabat i kwietników na placu.

– W ostatnich kilku dniach przechodząc przez plac Konstytucji 3-ego Maja, mieszkańcy naszego miasta zatrzymywali mnie i zwracali uwagę na bardzo wysokie, sięgające ponad metr chwasty w nasadzeniach roślin na placu psujący jego wygląd i estetykę, jednocześnie prosząc mnie o interwencję w tej sprawie – uzasadnił swoje wystąpienie Ireneusz Szutko.

Burmistrz Waldemar Jakson w odpowiedzi przyznał, że radny miał rację i urząd „bezzwłocznie po potwierdzeniu zaistniałego problemu podjął działania zmierzające do poprawy estetyki przedmiotowego terenu”. Do tego burmistrz zapowiedział, że zostaną wyciągnięte konsekwencje w stosunku do nierzetelnego podwykonawcy, odpowiedzialnego za taki stan rzeczy.

Kiedy w ubiegłym tygodniu zajrzeliśmy na plac, faktycznie po chwastach w rabatkach nie był już śladu.

– Dobrze, że urząd zareagował na tę interwencję, ale mam nadzieję, że w przyszłości będzie sam pilnował tego na bieżąco – komentuje Ireneusz Szutko. JN