InPost ChKS Chełm – Barkom Każany Lwów 2:3 (25:19, 23:25, 25:23, 23:25, 9:15)
W 8 kolejce PlusLigi siatkarze InPostu ChKSu Chełm przegrali po tie-breaku z Barkomem Każany, choć w czwartym secie nasi siatkarze mieli duże szanse, by przechylić go na swoją korzyść i wygrać z lwowianami za trzy punkty. Kibice w Chełmie obejrzeli dziś solidny i niezwykle wyrównany mecz. Tylko pierwszy set od jego połowy toczył się pod wyraźne dyktando gospodarzy, a w naszej ekipie nie tylko doskonale funkcjonowała zagrywka, ale również pipe, który efektownie kończył Esfandiar (w sumie zdobył 26 pkt.), wyrastający na lidera naszej drużyny. W drugim i trzecim secie trwała walka punkt za punkt, a o wygranej decydowały niuanse w samej końcówce. W czwartym secie podopieczni Krzysztofa Andrzejewskiego mieli szansę, by zakończyć mecz. W decydującej fazie seta mieli dwa punkty przewagi, ale w samej końcówce to bardziej doświadczeni goście zachowali więcej zimnej krwi od beniaminka i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, doprowadzając do tie-breaka. Decydujący set zaczął się fatalnie dla „biało-zielonych”. Goście po atomowych zagrywkach objęli kilkupunktowe prowadzanie i mimo ambitnej pogoni gospodarzy nie dali już sobie wyrwać zwycięstwa.
Po 8 kolejkach InPost ChKS z 6 punktami zajmuje 11miejsce w tabeli. Okazja do poprawienia punktowego dorobku i lokaty już w najbliższy wtorek, 2 grudnia. Łatwo jednak nie będzie, bo do Chełma przyjeżdża jeden z faworytów rozgrywek – Asseco Resovia Rzeszów, która jednak na razie spisuje się w lidze poniżej oczekiwań. Początek meczu o godz. 17.30. Bilety na abilet.pl
Wyjściowy skład InPost ChKS w meczu z Barkomem: Blankenau, Esfandiar, Marcyniak, Kapica, Piotrowski, Swodczyk , Kazuma (libero).
Więcej w papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia”. Red
































