Zbierali dla Kubusia

(31 lipca) Na Gminnym Stadionie im. M. Szelewickiego w Dubecznie odbył się Rodzinny Festyn Charytatywny, podczas którego zbierano środki na leczenie Kuby Dywańskiego z Hańska. Łącznie zebrano kilkanaście tysięcy zł.

Mimo niesprzyjającej aury na zorganizowanej przez Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych Lepsza Przyszłość Gminy Hańsk imprezie pojawiła się spora liczba mieszkańców gminy Hańsk, a także samorządowcy, w tym Wójt Gminy Wyryki Mirosław Torbicz i Zastępca Burmistrza Włodawy Wiesław Holaczuk. Parlamentarzystów reprezentowała poseł Monika Pawłowska.

Na scenie (udostępnionej nieodpłatnie przez Włodawski Dom Kultury) wystąpili: Swojska Kapela z Woli Uhruskiej, Jaś Grabczak, Swańki z Wyryk, Przyjaciółki Mołodyczek pod kierownictwem Niny Wirowicz, „Cyganki” z Hańska, Kapela „Hańszczanie”, Rościsław Popek, Patrycja Wilgos i Janusz Pruniewicz. Dyskotekowe rytmy zapewnił DJ Pietras we współpracy z DJ Grubson i DJ Arris.

Organizatorzy zapewnili nie tylko możliwość uczestniczenia w koncertach, ale i liczne atrakcje plenerowe: paradę motocyklistów (Klub Motocyklowy Bractwo Trzech Granic), strefa gastronomiczną, strefę zabaw dla dzieci, stoiska wystawców sztuki i rękodzieła, kiermasz książek, punkty promocyjne instytucji publicznych, w tym Policji, Wojsk Obrony Terytorialnej, Nadleśnictwa Sobibór i Państwowej Straży Rybackiej.

Najważniejszym jednak celem imprezy było wsparcie rodziny Kuby Dywańskiego z Hańska, który na świat przyszedł z cechami zamartwicy. Dalsza diagnostyka wykazała Zespół Westa, wzmożone napięcie mięśniowe oraz opóźnienia etapów rozwoju fizjologicznego. Obecnie Kuba jest pod stałą opieką ośrodka rehabilitacyjnego, jest również objęty programem wczesnego wspomagania. Na tyle, na ile pozwalają ich możliwości rodzice ćwiczą z synkiem również w domu. Niestety, ich możliwości mają swoje ograniczenia, a częstsze wizyty u specjalistów zwyczajnie przerastają możliwości finansowe, stąd pomysł na festyn charytatywny. Rodzinie, która prowadziła zbiórkę do puszek, udało się zebrać niemal 6500 zł.

Ponadto, dzięki ofiarności przedsiębiorców i ludzi dobrej woli udało Stowarzyszenie pozyskało sporo atrakcyjnych przedmiotów i usług, które można było kupić w czasie aukcji charytatywnej. Jak mówi prowadzący aukcję Piotr Kazanecki – prezes Stowarzyszenia – Największe wrażenie na zebranych zrobiła „walka” o grafikę Alicji Pałki. Dzieło osiągnęło cenę 3.000 zł! Łącznie w ramach licytacji zebrano ok. 7 tys. złotych.

A to nie koniec, ponieważ organizatorzy wydarzenia zamierzają uruchomić dodatkowo aukcję internetową, w czasie której planują wystawić im. in. koszulki klubowe z podpisami zawodników ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle, Legii Warszawa i Górnika Łęczna.

Zapytana przez nas, czy festyn mógłby odbyć się bez wsparcia z zewnątrz, główna organizatorka przedsięwzięcia Dorota Szelągowska stwierdziła, że jest niezwykle wdzięczna wszystkim osobom i instytucjom, które przyczyniły się do sukcesu imprezy, w tym Włodawskiemu Domowi Kultury, Gminie Miejskiej Włodawa, Kołu Gospodyń Wiejskich w Ujazdowie, Kołu Gospodyń Wiejskich Bubnowskie Baby, Przedsiębiorstwu Usługowo-Produkcyjnemu w Hańsku, Gminie Hańsk, spółce Lubelski Węgiel Bogdanka S.A., Nadleśnictwu Sobibór, Placówce Partnerskiej Credit Agricole we Włodawie, Markowi Wieliczce i Tomaszowi Michalcowi.

Organizatorzy zapewniają, że to nie jest ich ostatnie słowo i jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za rok odbędzie się kolejna edycja festynu. (pk, fot. Grzegorz Wołoszun)