– Dobrze, że strzelamy gole. Gorzej, że także sporo tracimy – mówi Marek Drob, trener Włodawianki po sobotnim sparingu z juniorami Lublinianki.
Trzeci zespół chełmskiej klasy okręgowej (na półmetku rozgrywek traci do lidera tylko punkt) zremisował z młodzieżą 5:5.
Rozgrywany na bocznym boisku Areny Lublin mecz z juniorami był kolejnym, w którym włodawianie urządzili sobie trening strzelecki.Znowu też stracili aż pięć goli. Przypomnijmy! W pierwszym sparingu pod koniec stycznia Włodawianka pokonała w Białej Podlaskiej 6:5 rezerwy Podlasia, a przed tygodniem w Łęcznej rozbiła 5:0 Vitrum Wola Uhruska. W zespole z Włodawy zagrał m.in. Patryk Błaszczuk, który wrócił do drużyny po półroczej grze w Chełmiance.(bas)

![Husaria Fight Night we Włodawie. Nasi fighterzy nie zawiedli, a Rusiński znokautował rywala! [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/11/gala-wlodawa1-39OK-800x450.jpg)



