Żółwie tempo na Kolejowej

Przedsiębiorcom z ulicy Kolejowej puszczają nerwy. Przez przebudowę drogi spadły im drastycznie obroty, a końca prac nie widać. Kilku myśli nawet o redukcji zatrudnienia. – Najgorsze jest to, że główny wykonawca od kilkunastu dni nic nie robi, bo podobno przeniósł się na inną inwestycję, którą musi wcześniej skończyć. Na Kolejową ma z kolei czas do grudnia – mówi jeden z przedsiębiorców.

Każdy remont drogi wiąże się z utrudnieniami, ale głównie dla kierowców. Przebudowa ulicy Kolejowej uderza jednak głównie w prowadzących tam działalność gospodarczą przedsiębiorców. Po wtorkowych obfitych opadach deszczu kilku z nich nerwowo nie wytrzymało.

– Kompletnie nie ma przejazdu, nikt do nas nie dojedzie, nie skorzysta z naszych usług – denerwował się jeden z nich. – Zatrudniam ludzi, płacę niemałe podatki do miasta, a od kiedy ruszyła przebudowa ulicy, moje obroty z miesiąca na miesiąc są coraz mniejsze. Kto pokryje mi straty?! Mam zwolnić pracowników?! Jak długo to jeszcze potrwa? Od początku wiedzieliśmy, że nie będzie lekko, ale nikt z nas nie spodziewał się aż takich strat. Sądziliśmy, że inwestorowi będzie zależało na jak najszybszym ukończeniu robót.

Przedsiębiorca mówi, że we wtorek, 1 września, sporo dołożył do interesu. – Miałem klientów jak na lekarstwo. I tak jest prawie codziennie. Po deszczu utworzyły się kałuże, ulica Kolejowa na odcinku od Kinczyka do Starościńskiej była niemalże nieprzejezdna. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że od kilkunastu dni nie widzę generalnego wykonawcy. Przy przebudowie drogi nikt nic nie robi. Została wymieniona infrastruktura podziemna i na tym koniec.

A już powinny być osadzane nowe krawężniki, wyrównana nawierzchnia i położona pierwsza warstwa asfaltu, żeby puścić ruch. Poza chodnikami na Kolejowej od jakiego czasu nic się nie dzieje. Słyszałem, że firma ta przeniosła się na inną inwestycję w mieście, którą musi zrealizować w krótszym czasie. Prawdopodobnie chodzi o ulice Batorego i Jagiellońską. Kolejowa natomiast ma być ukończona w grudniu – opowiada zmartwiony przedsiębiorca.

Biuro Prasowe Prezydenta przyznaje, że zgodnie z podpisaną umową wszystkie prace związane z przebudową ul. Kolejowej mają zakończyć się do 2 grudnia. Roboty dotyczące ułożenia nowej nawierzchni asfaltowej zaplanowano od sierpnia do października. Urzędnicy nie potrafili jednak odpowiedzieć na pytanie czy generalny wykonawca jest obecnie na placu budowy i wykonuje prace, czy przerwał roboty i przeszedł na inną inwestycję. Dostaliśmy jedynie potwierdzenie, że w piątek 4 września były prowadzone prace brukarskie.

Do tej pory na Kolejowej, w opinii urzędników, zrealizowaną znaczną część inwestycji. Wykonano roboty związane z kanalizacją deszczową, branżą elektryczną i teletechniczną, a także prace rozbiórkowe, budowę chodników i zatok autobusowych, zjazdów do posesji oraz ustawienie krawężników. Tych akurat na odcinku między Kińczyka a Starościńską w ubiegły piątek nie zauważyliśmy.

Urzędnicy poinformowali również, że przedsiębiorcy, którzy przez przebudowę ulicy stracili przychody, mogą wnioskować do prezydenta o umorzenie, odroczenie lub rozłożenie na raty podatku od nieruchomości. (s)