Zyskają strażacy i mieszkańcy

Gmina Wyryki szykuje się do zakupu średniego samochodu strażackiego dla miejscowej OSP. Wcześniej podzielono 30 tys. zł nagrody, którą gmina otrzymała za trzecią rekordową frekwencję w czasie wyborów prezydenckich w byłym województwie chełmskim.

– Obecny samochód naszych strażaków ma 43 lata – mówi wójt Mirosław Torbicz. – Najwyższa więc pora, by wymienić go na bardziej nowoczesny sprzęt. Na zakup nowego, który kosztuje ok. 800 tys. zł, nie stać nas, więc zapadła decyzja o szukaniu wozu używanego, ale w bardzo dobrym stanie. Na ten cel udało nam się pozyskać z funduszu sprawiedliwości 193 tys. zł. Do projektu dołożyliśmy kolejne 20 tysięcy wkładu własnego i wkrótce ogłosimy przetarg na zakup tego samochodu – dodaje wójt.

Miejscowym strażakom nowszy sprzęt należy się jak nikomu, bo ta jednostka jest jedną z najprężniej działających. To w dużej mierze dzięki ich akcji polegającej na roznoszeniu ulotek i namawianiu mieszkańców na udział w wyborach prezydenckich, gmina Wyryki zajęła pod względem frekwencji trzecie miejsce w byłym województwie chełmskim. Nagrodą jest 30 tys. zł, które rozdysponowali właśnie strażacy. Pieniądze podzielili na trzy równe części. Dzięki tym środkom świelice wiejskie w gminie zyskają plac zabaw, wyposażenie i nowy grill. (bm)