Potrzeba 200 milionów

Chełmscy urzędnicy w terminie dostarczyli do ministerstwa infrastruktury i rozwoju wniosek na przebudowę drogi krajowej nr 12 w obrębie miasta. Szacunkowy koszt inwestycji to 200 mln zł! Cały projekt, wraz ze wszystkimi niezbędnymi dokumentami, przygotowała specjalizująca się w tym krakowska firma „Ekkom”. Miasto nawet ogłosiło już przetarg na realizację zadania, za co ma dostać dodatkowe punkty przy ocenie wniosku. Tymczasem jest już nieoficjalna decyzja o przyznaniu miastu 537 tys. zł na wymianę asfaltu na kolejnej części ul. Rejowieckiej.

W czwartek, 28 kwietnia, chełmscy urzędnicy dostarczyli do ministerstwa infrastruktury i rozwoju kompletny wniosek na przebudowę drogi krajowej nr 12 w granicach administracyjnych miasta Chełm. Całkowita wartość projektu, wraz z wykonaniem dokumentacji technicznej, została wstępnie oszacowana na 200 mln zł. Udział własny miasta to 30 mln zł, zaplanowany do wydania w ciągu 5 lat. Resztę pieniędzy samorząd chce dostać z unijnych funduszy. O tym, czy Chełm dostanie tak gigantyczne dofinansowanie, dowiemy się za niespełna pół roku. Do podziału na wszystkie miasta na prawach powiatu grodzkiego, przez które przebiegają drogi krajowe zaliczane do Transeuropejskiej Sieci Transportowej (sieć łącząca wszystkie regiony UE), jest 1,4 mld zł.
– Najważniejsze, że udało się przygotować i złożyć wniosek w terminie – mówi Agata Fisz, prezydent Chełma. – Nie było to łatwe, bo należało w dość krótkim czasie opracować program funkcjonalno-użytkowy, studium wykonalności, uzyskać decyzję środowiskową i napisać sam wniosek. Teraz czekamy na ocenę. Jesteśmy zdeterminowani, bardzo zależy nam na zdobyciu pieniędzy na przebudowę całego ponad 8-kilometrowego miejskiego odcinka „dwunastki”. To priorytetowa dla Chełma inwestycja. Wszyscy wiemy, w jakim stanie znajduje się ta droga.
Gdy ministerstwo infrastruktury ogłosiło nabór projektów w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 w Działaniu 4.1 Zwiększenie dostępności transportowej ośrodków miejskich leżących w sieci drogowej TEN-T i odciążenie miast od nadmiernego ruchu drogowego, wiadomo było, że może być to ostatnia szansa dla Chełma na zdobycie pieniędzy na przebudowę „dwunastki”. Budżet miasta nie jest w stanie udźwignąć tak potężnej inwestycji. Prezydent powołała zespół urzędników pod przewodnictwem wiceprezydenta Józefa Górnego, który miał za zadanie wyłonić firmę specjalizującą się w przygotowywaniu podobnych wniosków. Wybór padł na krakowską spółkę „Ekkom”. Miała ona niespełna trzy miesiące na zgromadzenie kompletu dokumentów, jak i napisanie projektu. Za swoją pracę dostanie w sumie 475 tys. zł, pod warunkiem, że wniosek przejdzie ocenę formalną.
– Wykonawca był w stałym kontakcie z nami, na bieżąco uzgadnialiśmy wiele ważnych dla prawidłowego sporządzenia wniosku spraw – mówi Józef Górny. – Wniosek obejmuje wykonanie projektu technicznego całe inwestycji i jej realizację.
W ramach prac miasto chce przebudować nawierzchnię odcinka miejskiego drogi krajowej wraz z chodnikami oraz drogami dojazdowymi – serwisowymi. Chodzi o ulice: Podgórze, Rejowiecką, al. Przyjaźni, Rampę Brzeską i Wschodnią. Zakres robót obejmuje również m.in. przebudowę skrzyżowań, zjazdów, zatok autobusowych, wykonanie azyli dla pieszych, wykonanie wysp dzielących środkowych, segregujących ruch, wydzielenie lewoskrętów, budowę chodników, ścieżek rowerowych, przebudowę oświetlenia, sygnalizacji świetlnej, remont mostów, przebudowę zjazdu do Kumowej Doliny i wprowadzenie elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Co ciekawe, miasto, choć jeszcze nie ma decyzji o przyznaniu unijnej dotacji, 17 kwietnia ogłosiło już przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej i realizację przebudowy krajowej „Dwunastki”. – Nie mieliśmy innego wyjścia – wyjaśnia wiceprezydent Górny. – Przede wszystkim są dodatkowe punkty przy ocenie za rozpoczęcie procedury przetargowej. Po drugie od 18 kwietnia obowiązuje unijna dyrektywa jeśli chodzi o zamówienia publiczne, a nasz sejm nie zdążył jeszcze dokonać nowelizacji ustawy prawo zamówień publicznych. Dopóki tego nie zrobi, ogłaszanie przetargów z dofinansowaniem unijnym, nie ma sensu. W postępowaniu przetargowym zaznaczyliśmy, że je unieważnimy, jeśli nie dostaniemy pieniędzy z UE. Przepisy na to zezwalają i co ważne, nie ponosi się z tego tytułu żadnych konsekwencji.
Tymczasem w minionym tygodniu do chełmskiego magistratu dotarła nieoficjalna informacja o przyznaniu przez ministerstwo infrastruktury i rozwoju 537 tys. zł dofinansowania do dalszego remontu nawierzchni przy ul. Rejowieckiej. W tym roku miasto planuje wykonanie nakładki asfaltowej na południowym odcinku ulicy, od ronda ZWiN do skrzyżowania z ul. Przejazdową. Drugie tyle urzędnicy zabezpieczyli w tegorocznym budżecie miasta. – Czekamy na oficjalne pismo z ministerstwa, dopiero wtedy będziemy mogli uruchomić procedurę przetargową – mówi prezydent Fisz. (ps)

Komentarze