ABW szuka w starostwie

Międzynarodowa afera szpiegowska, która wybuchła przed tygodniem, a która jest pokłosiem wojny technologicznej Stanów Zjednoczonych z Chinami dosięgła… chełmskiego powiatu. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego chce sprawdzić chińskie tablety Huawei, z których korzystają radni.

Polskie służby zatrzymały dyrektora z oddziału Huawei oraz byłego oficera ABW podejrzewanych o szpiegowską współpracę. Sprawę opisywały przed tygodniem wszystkie ogólnopolskie media. Zatrzymania mają być skutkiem wojny technologicznej między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

I choć afera wydaje się dla przeciętnego zjadacza chleba czymś odległym i abstrakcyjnym, to okazuje się, że sięgnęła niemal pod nasze strzechy. Okazuje się, że ABW sprawdza teraz, z jakich urządzeń elektronicznych, umożliwiających przesyłanie i gromadzenie danych, korzystają np. samorządy.

A chełmski powiat tuż po wyborach samorządowych zaopatrzył się w nowe tablety marki Huawei, za pomocą których radni biorą udział w elektronicznych głosowaniach. Na urządzenia przesyłane są też wszystkie materiały dotyczące przygotowanych uchwał i sesji. Tablety umożliwiają oczywiście korzystanie radnym z internetu, komunikatorów czy poczty elektronicznej. ABW ma sprawdzić przetarg na zakup urządzeń i spisać ich parametry. (bf)