Radny Tomasz Ochera jest zaniepokojony tym, co czeka ósmoklasistów w związku z podniesieniem progów punktowych w tegorocznej rekrutacji do chełmskich liceów. – Te progi będą bardzo trudne do zdobycia. Nie rozumiem ich podniesienia w sytuacji, gdy wyniki egzaminów pozostają na tym samym poziomie od kilku lat i rośnie liczba uczniów z dysfunkcjami oraz orzeczeniami – stwierdził radny Ochera.
Niedawno informowaliśmy w „Nowym Tygodniu” o ustalonych progach punktowych do poszczególnych szkół średnich w tegorocznej rekrutacji. Progi punktowe są wyższe niż w latach poprzednich. Nowością jest też zrównanie tych progów we wszystkich chełmskich liceach. Aby dostać się do I LO, II LO i IV LO kandydaci będą musieli osiągnąć minimum po 140 pkt.
Chełmski ratusz tak tłumaczy podwyższenie progów punktowych: „Podniesienie progów punktowych związane jest ustaleniami podczas spotkań z dyrektorami szkół ponadpodstawowych. Ich podniesienie służy do wyłaniania najlepszych kandydatów w sytuacji, gdy liczba chętnych przewyższa liczbę miejsc. Stanowią one obiektywne kryterium selekcji oparte na wynikach egzaminu ósmoklasisty, ocenach i osiągnięciach, umożliwiające sprawiedliwy przydział do klas o różnym poziomie popularności”.
Za wysokie progi?
Temat podwyższenia progów punktowych poruszył na komisji oświaty, kultury i sportu radny Tomasz Ochera, nauczyciel Szkoły Podstawowej nr 7 w Chełmie. Stwierdził, że według jego analiz nie było przesłanek, by w tym roku podwyższać progi punktowe, gdyż wyniki egzaminów z ostatnich lat pozostają na zbliżonym poziomie, a wzrasta liczba uczniów z dysfunkcjami i orzeczeniami. Jego zdaniem tak wysokie progi punktowe do liceów będą trudne do zdobycia przez uczniów i mogą ewentualnie ich „odstraszać”.
– Nauczyciele i dyrektorzy są przerażeni tym, co czeka uczniów – skwitował radny Ochera, który dopytywał Dorotę Cieślik, wiceprezydent Chełma o powód podwyższenia i zrównania progów punktowych we wszystkich trzech liceach.
Odpowiadając na te pytania wiceprezydent Cieślik zwróciła uwagę, że w ubiegłym roku zdawalność matur w IV LO w Chełmie przewyższyła tę w II LO.
– Dlatego zrównano te trzy jednostki do równego progu, one stoją na jednorodnym poziomie – oznajmiła wiceprezydent Cieślik. – Z racji dbałości o jakość i efektywność oświaty progi punktowe każdego roku od kilku lat są podnoszone i też, gdy jest taka potrzeba, decydujemy o obniżeniu tych progów. Ani w tym roku, ani w poprzednim, ani trzy lata temu nie było potrzeby obniżenia tych progów. Obniżając progi punktowe, nie budujemy w uczniach ambicji, nie motywujemy do wyższych wyników. Nie oznacza to, że te progi nie mogą być obniżone, ale to pokaże proces rekrutacyjny. Progi punktowe nie są po to, by uczniom szkodzić.
30 klas pierwszych
W roku szkolnym 2025/2026 szkoły podstawowe, dla który organem prowadzącym jest Miasto Chełm kończy 426 uczniów. Dla absolwentów klas ósmych planowanych jest utworzenie 30 oddziałów w szkołach ponadpodstawowych. Po 4 klasy pierwsze zaplanowano we wszystkich chełmskich liceach tj. I LO, II LO oraz IV LO. Po 4 klasy pierwsze zaplanowano też w Zespole Szkół Ekonomicznych i Mundurowych. Tyle samo – 4 klasy pierwsze – przewidziano w Zespole Szkół Technicznych, w tym: w Technikum Nr 2 – 3 oddziały, a 1 oddział w Branżowej Szkole I Stopnia Nr 2.
W Zespole Szkół Budowlanych i Geodezyjnych zaplanowano 3 klasy pierwsze, w tym: w Technikum Nr 1 – 2 oddziały, a 1 oddział w Branżowej Szkole I Stopnia Nr 1. W Zespole Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich zaplanowano 4 klasy pierwsze, w tym 2 oddziały w Technikum nr 4 oraz 2 oddziały Branżowej Szkole I Stopnia Nr 4. W Zespole Szkół Energetycznych i Transportowych powstać mają 3 oddziały, w tym 2 oddziały w Technikum Nr 5 oraz 1 oddział w Branżowej Szkole I Stopnia Nr 5. (mo)






























